RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
toomeka@wp.pl - 13.10.2010
Pani oliwiaro.
Jeśli jesteś nadal w potrzebie grzałki to Ci zasponsoruję.
Będziesz musiała jednak zapłacić koszta przesyłki.
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
oliwiara - 14.10.2010
obawiam się, że mój drapieżnik zje te krewetki, bo jest żarłoczny bardzo na mięsko

a jeśli chodzi o otoski to wydaje mi się, że będą go irytowac, bo on atakuje wszystko, co się porusza. myślę, że ślimaka by zdzierżył. kiedyś miałam błotniarkę i super czyściła szyby, co myślicie o ślimakach?
poza tym zaczęłam mu dawac serce drobiowe, myślę, że mógł by je jeśc tak długo aż by padł

trochę gruby się zrobił, bo daję mu 2 razy dziennie - od dziś przestanę i dostanie 1 raz tylko. co mogłabym stosowac na przemian z takim mięsem? przypominam, że nic suchego on nie ruszy :/
Panie Toomeka. Byłabym bardzo wdzięczna, a czy możesz napisac, jaką grzałkę posiadasz?
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
kubaoss - 14.10.2010
(14.10.2010, 17:21)oliwiara napisał(a): obawiam się, że mój drapieżnik zje te krewetki, bo jest żarłoczny bardzo na mięsko
a jeśli chodzi o otoski to wydaje mi się, że będą go irytowac, bo on atakuje wszystko, co się porusza. myślę, że ślimaka by zdzierżył. kiedyś miałam błotniarkę i super czyściła szyby, co myślicie o ślimakach?
poza tym zaczęłam mu dawac serce drobiowe, myślę, że mógł by je jeśc tak długo aż by padł 
trochę gruby się zrobił, bo daję mu 2 razy dziennie - od dziś przestanę i dostanie 1 raz tylko. co mogłabym stosowac na przemian z takim mięsem? przypominam, że nic suchego on nie ruszy :/
Panie Toomeka. Byłabym bardzo wdzięczna, a czy możesz napisac, jaką grzałkę posiadasz?
One nie ruszają krewetek ale byś muśała mieć mchy i kryjówki.Ale bojki naprawdę nie ruszają krewet
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
oliwiara - 14.10.2010
czytałam od innych posiadaczy bojowników, że krewetki stały się głównym daniem w menu ich rybek
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
kubaoss - 14.10.2010
(14.10.2010, 19:28)oliwiara napisał(a): czytałam od innych posiadaczy bojowników, że krewetki stały się głównym daniem w menu ich rybek
Każda ryba ma inny charakter

Ale u większości ludzi jest OK
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
Kitkat - 14.10.2010
To zależy od bojka, czasami je zjada, a czasami olewa. U mnie krewetki amano siedziały sobie razem z bojkiem w akwa i był pokój
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
apri cort - 14.10.2010
No to jak dalej go będziesz paść kurzym mięsem, to padnie jak nic...
Wodzień, ochotka, szklarka, jakieś takie wodne robactwo mu dawaj, a nie kurzynę!!
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
toomeka@wp.pl - 14.10.2010
Jeszcze nie posiadam ale jakąś tam kupię nie mówię, że super firmową i wyślę jak oczywiście pokryjesz koszta przesyłki ale co za tym idzie nasunęło mi się pytanie czy jest sens(koszta przesyłki). Tylko w przesyłkach nie jestem alfa i omega i nie wiem ile to może wynieść a bym chciał przez pocztę polską a nie kurierem bo kiedyś jak się dowiadywałem to oni zniżki mają ale dla stałych klientów a ja jak raz kiedyś to zdzierają ale nie wymiguję się. Zadecyduj czy nadal chcesz czy nie i zaproponuj coś jaką byś chciała a ja rozważę.
Pozdrawiam.
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
oliwiara - 15.10.2010
a to nieeee. bardzo Ci dziękuję, ale myślałam, że posiadasz jakąś niepotrzebną grzałkę po prostu. nie będę cię naciągac - w zyciu. w takim wypadku poczekam kilka dni na przypływ pieniędzy i kupię sobie tą grzałeczkę. wogóle to ktoś zmienił tytuł mojego tematu, który pierwotnie brzmiał inaczej całkiem i to wygląda, jakby brak grzałki był moim głównym problemem. bojownik wytrzymał bez grzałki tydzień, więc mniemam, że wytrzyma jeszcze weekend, a w tym czasie coś mu na pewno zakupię. bardzo dziękuję za dobre chęci. masz wielkie serce!
pozdrawiam
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
toomeka@wp.pl - 15.10.2010
Moderatorzy zmieniają tematy niekiedy na bardziej sensowny co do treści postu niekiedy by ośmieszyć założyciela tematu.
Trzymaj się i kupy kasy na koncie życzę