RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
apri cort - 15.10.2010
Ludziska drogie, już to kiedyś gdzieś pisałam, żeby znaleźć 10zł na małą grzałkę, to doprawdy wystarczy się po ulicy porozglądać

Ktoś kto naprawdę jest bez pieniędzy, nie wpada na pomysł założenia akwarium...
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
oliwiara - 15.10.2010
dziękuję! tak jak pisałam na samym początku przygarnęłam tego łuskowatego i w jeden dzień musiałam mu zapewnic jakieś względnie dobre warunki. teraz czekam na kasę i mam zamiar zainwestowac sporo w rybkę

chyba dostanie 70l i 2-3 panny. mam nadzieje, że mu się spodobają ;P
apri! ja też już o tym pisałam, że w sklepach zoo nie mają takich zwykłych grzałek. oni nic nie mają zwykłego

same z choinki urwane drogie i bardzo wydajne sprzęty. dzisiaj rozejrzę się po małych sklepikach prywaciarzy, może będą mieli coś takiego
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
apri cort - 15.10.2010
Trzymam mocno kciuki. Było tu wiele zbiorników, które zaczęły się fatalnie, a potem ludzie brali się za robotę i powstawały piękne akwaria. Mam nadziejęże tu też będzie tak samo
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
oliwiara - 15.10.2010
kupiłam mu tą ochotkę - mniej mu smakowało, niż mięcho, ale zjadł

przelałam wrzątkiem najpierw, bo gdzieś tak przeczytałam to dobrze? poza tym to mogę go żywic tylko ochotką? czytałam też, że taki pokarm to on może tylko 1-2 razy w tyg. ale jak on wogóle nie rusza suchego to co mam robic?
dzisiaj biegałam po sklepach zoologicznych i nie ma mowy o takiej grzałce, jakiej szukalam. jedna pani powiedziala, że już takich nie robią zwykłych piaskowych. w większości sklepów są mocne grzałki, 220V, a w jednym znalazłam 15V, tylko za 30 zł, więc kupię dopiero jak dostanę więcej kasy.
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
ooze - 15.10.2010
(15.10.2010, 15:23)oliwiara napisał(a): jedna pani powiedziala, że już takich nie robią zwykłych piaskowych.
Piaskowe? Dawno takich nie robią. Ale np. takie:
http://allegro.pl/grzalka-klasyczna-zatapialna-5w-10w-15w-20w-25w-i1273843168.html
jeszcze robią!
(15.10.2010, 15:23)oliwiara napisał(a): w większości sklepów są mocne grzałki 220V, a w jednym znalazłam 15V, tylko za 30 zł, więc kupię dopiero jak dostanę więcej kasy.
220V to tylko jest napięcie

15w grzałka mogłaby być, ale 30zł to jest po prostu zdzierstwo!
spróbuj na allegro kupić taką zwykłą - przynajmniej nie wyjdzie 30zł.
Ale lepiej jest kupić taką grzałkę plastikową, 10w - jest mała, kosztuje jakieś 13zł (+przesyłka...) i jest lepsza niż te szklane - jest nietłukąca.
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
apri cort - 15.10.2010
Najmniejsze są właśnie takie plastikowe, bez termostatu, 5-10W.
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
oliwiara - 15.10.2010
no coś mi się pomyliło z tymi watami i voltami

wstyd

nigdzie nie widzialam takich zwykłych grzałeczek własnie :/ ale nie poddam się. poświece jeszcze sobotę i poszukam.
a odpowie mi ktoś na to zapytanko dot. ochotek?
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
apri cort - 15.10.2010
A jaką tę ochotkę kupiłaś, żywą czy mrożoną? Pierwszy raz słysze o sparzaniu, nic dziwnego że siękrzywił, kuraka też mu gotowałaś...?
Mrożona jest bezpieczniejsza, oddzielasz od kosteczki mały fragment, jakąś 1/10 kostki, jak rozpuści się to płuczesz i podajesz.
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
oliwiara - 15.10.2010
mrożoną, tak

świeżej też kawałek dostał, żeby porównac, ale reakcja podobna. jadł oczywiście, ale nie tak chętnie. mięso dostawał surowe, płukane tylko.
więc mogę mu codziennie dawac tą ochotkę?
RE: Bojownik nie chce zmienić odmiany barwnej, nie stać mnie na grzałkę dla niego. -
apri cort - 15.10.2010
Kup jeszcze wodzień i podawaj naprzemiennie. Zapytaj też o ikrę morską (ale tego nie mają raczej) i może oczlik, bardzo drobny, więc trzeba ostrożnie płukać, robi taką mgłę w wodzie.