Akwarystyka - Forum akwarystyczne AkwaŚwiat
Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY - Wersja do druku

+- Akwarystyka - Forum akwarystyczne AkwaŚwiat (http://www.akwaswiat.net)
+-- Forum: Akwarium (http://www.akwaswiat.net/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Forum: Choroby ryb (http://www.akwaswiat.net/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Temat: Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY (/showthread.php?tid=18359)



RE: Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY - helio - 21.03.2011

witam,

Zerknijcie na zdjęcia. Potwierdzacie że to ospa?
Jeśli oprócz standardowych (fmc, wyższa temperatura) macie jakieś lecznicze sugestie będę wdzięczny.

Opis:
Białe kropki (krostki) mają tylko buszowce (na zdjęciu), które są w moim zbiorniku ok. 1,5 miesiąca. Wcześniej zasiedliły je Świeciki (2 ms. temu), a zbiornik postawiłem 3 ms. temu. Tydzień temu wprowadziłem dwie pary młodych barwniaków szmaragdowych i to one prawdopodobnie przywlokły to paskudztwo. Pamiętam, że jeden z nich miał taki punkcik/kropke na płetwach, ale jako że zaraz znikła nie przejmowałem się tym (czy to mogła być cysta, która się odczepiła?). Buszowce i barwniaki zajmują podobny teren (pod ochrona roślin, pod korzeniami). Oprócz krostek ani buszowce, ani pozostałe ryby nie wykazują żadnych innych objawów choroby. Nie ocierają się też. jedzą normalnie, są żywe i ruchliwe.

Zbiornik:
160 l, filtr JBL e900 (przepływ 6x objętość na godzinę), temp. 25C. Karmienie na przemian: mrożone solowce i szklarki oraz granulat Hikari.
NO2 - 0, No3 - 10, GH-10, KH - 6, Ph-7

dzięki za pomoc

piotrek

ZDJĘCIA:Buszowce - ospa?


RE: Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY - Shadov - 21.03.2011

Witam

No i moje rybki też ospa dopadła...chyba Wink, chyba bo w sumie nowi mieszkańcy doszli jakieś kilka dni przed zaobserwowaniem pierwszych objawów (tak wiem- kwarantanna- cóż nie ma warunków, a i człowiek myślał że jak miał szczęście do tej pory to będzie miał je zawsze Wink ), tylko u nowych rybek objawów nie było i nie ma do tej pory, może tak być?

No i teraz co do leczenia, bo jest tu mały problem. Zdecydowałem się na FMC, głównie dlatego, że miałem pod ręką, a chciałem szybko zacząć leczenie. Leczenie przebiegało następująco (Akwarium 375l. Temperatura 26*C)
dzień 0: 30ml FMC
dzień 7: podmiana ~35% wody, 20ml FMC
Napowietrzacz włączony.

dzień 14 jest dzisiaj i się zastanawiam co robić, bo objawy dalej są i to bym powiedział, że się raczej nasilają. Tzn. najpiew kropki były drobniejsze i były beżowe, teraz są troszkę większe i są białe. Głównie chorują neonki, ale w ostatnim tyg. zaczął mieć kropki jeden skalar. Zbrojniki i kiryski- brak objawów. Neonki są dość mocno wysypane, zdjęć nie ma, bo wiadomo jak bardzo fotogeniczne są neonki, ale chory osobnik ma spokojnie ponad 40 kropek. U niektórych sa już widoczne degradacje płetw Sad.

Jakieś pomysły? Może jednak olać FMC, podmienić z 50% wody i spróbować temperatura+sól? Czemu FMC jest nieskuteczne?
aha, zgonów na razie brak, ale coś czuję że rano będzie pierwszy, bo jedne neonek ciągle w jedynm miejscu pod powierzchnią siedzi samotnie i szybko oddycha :<
A i jeszcze jendno pytanie. Czytałem, że niebieskie zabarwienie wody po FMC znika kilkadziesiąt godzin po aplikacji i nie ma się czym przejmować, ale mi zniknęło po 2-3 godzinach, normalne to to?


RE: Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY - orwelka - 22.03.2011

z tego co ja wiem i mi doradzono to podnies temperature do 30 stopni bo ponoc w takiej ginie kulorzesek ktory jest ponoc przyczyna choroby.Ja stosowalam zielen daje sie jej 2 krople na litr wody po 4 dniach przy temp.32 stopniach dalam kolejna dawke (a mianowicie polowe tak jak bylo napisane na butelce).Po 8 dniach(czyli wczoraj) od rozpoczecia kuracji zrobilam podmianke wody i zmienilam filtr na ten z wkladem weglowym.W tej chwili zadna z rybek nie ma objawow wiec chyba mi sie udalo wyleczyc.Zobaczymy za pare dni jak filtr wyczysci reszte zieleni.


RE: Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY - Shadov - 22.03.2011

No 30*, a ksiązkowo podawane jest nawet 32*C, to metoda termiczna, ale trochę boję się o rybki, więc zdecydowałem się na chemię, choć jak widać nie pomaga za bardzo Sad. Zieleń jest jednym ze składników FMC. Sam nie wiem co robić, czy kontynuować FMC- teoretycznie teraz już nie powinno być objawów i powinienem dać trzecią dawkę około 50-60% "mocy" zalecanej dla utrwalenia leczenia, no ale nie wiem czy jest sens...no ale nic idę napuścić wody do wanny, ew. jutro zrobię podmianę + ostatni dawka FMC, może przez noc się coś zmieni.


RE: Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY - orwelka - 23.03.2011

ja podwyzszalam temp codziennie o 2 stopnie az do 32 tak zeby rybki sie przystosowaly i nic im sie nie stalo (wprawdzie stracilam 3 neonki ale to z powodu ospy niz temp.) neonki byly malutkie i pewnie dlatego nie przetrwaly zreszta mialy najwiecej tych kropek
trzymam kciuki zeby ci sie udalo i pisz jak bedzie juz poprawa


RE: Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY - marcuss - 23.03.2011

Shadov napisał(a):Zieleń jest jednym ze składników FMC

To prawda, ale jest w mniejszej ilości. W FMC jest 4mg na 10ml, zaś w Green Ichtio 16mg na 10ml.


orwelka napisał(a):z tego co ja wiem i mi doradzono to podnies temperature do 30 stopni bo ponoc w takiej ginie kulorzesek ktory jest ponoc przyczyna choroby.

To nie do końca tak. Wyższa temperatura przyspiesza proces rozwojowy kulorzęska. Zieleń nie zabija tych "kropek" czyli dorosłej postaci tylko pływki.

Poczytaj o tym więcej to będzie Ci łatwiej pokonać wroga. Podnieś temp. chociaż do 28 stopni. Podawaj zieleń (sól sobie odpuść) i czekaj. Bądź cierpliwy i konsekwentny, a będzie dobrze.


RE: Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY - Shadov - 26.03.2011

(23.03.2011, 16:39)marcuss napisał(a):  
Shadov napisał(a):Zieleń jest jednym ze składników FMC
To prawda, ale jest w mniejszej ilości. W FMC jest 4mg na 10ml, zaś w Green Ichtio 16mg na 10ml.

A ja za to porównuję produkty zooleka i w FMC zieleni malachitowej jest 12mg/30ml a w "Zieleni" jest też 12mg/30ml malachitowej ale dodatkowo jest 3mg brylantowej.


Ogólnie zrąbałem trochę teraz to widzę. Po pierwsze pierwsza dawka za słaba. Miałem tylko FMC pod ręką a był to wieczór i wlałem tylko te 30ml, a tak realnie to może z 28ml, bo czasem używałem do krótkotrwałej kąpieli nowych rybek. Druga sprawa, to zareagowałem dopiero jakoś może dwa dni po wystąpieniu pierwszych niepokojących objawów....to moja pierwsza ospa, no cóż każdy kiedyś był początkującym. Kolejny błąd to nie podwyższyłem temp.

Dopiero z 2 dni temu zrobiłem to jak należy, tym razem z Zielenią a nie FMC i z podwyższoną temperaturą do 28*C.
Jest lepiej, widocznie zmniejszyła się liczba kropek. Niestety ta ospa już trwała chyba z ponad 2 tyg. i kilka neonków tego nie przeżyło Sad
No ale ważne, że jest już lepiej.


RE: Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY - marcuss - 26.03.2011

Shadov napisał(a):A ja za to porównuję produkty zooleka i w FMC zieleni malachitowej jest 12mg/30ml a w "Zieleni" jest też 12mg/30ml malachitowej ale dodatkowo jest 3mg brylantowej.

Ja też bazowałem na zooleku i właśnie dostrzegłem, że na opakowaniu i w ulotce są różne proporcje podane. Można by zamailować do nich z prośbą o wyjaśnienie rozbieżności. Chyba, że ja coś źle widzę.

Pamiętaj o usunięciu leku po zakończonej kuracji.


RE: Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY - Gupiker - 27.03.2011

Witam, zauważyłem u moich żałobniczek (oraz jednego z neonów) jakieś malutkie plamki, około 3 na jednej rybie, jaki jest najskuteczniejszy sposób radzenia sobie z chorobą z moją obsadą? Pomóżcie mi, nie chcę stracić kolejnych ryb.


RE: Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY - Shadov - 29.03.2011

(27.03.2011, 12:51)Gupiker napisał(a):  Witam, zauważyłem u moich żałobniczek (oraz jednego z neonów) jakieś malutkie plamki, około 3 na jednej rybie, jaki jest najskuteczniejszy sposób radzenia sobie z chorobą z moją obsadą? Pomóżcie mi, nie chcę stracić kolejnych ryb.

Jeżeli tylko trzy plamki, to raczej nie ospa, ospa atakuje dość dużą ilością małych białych/biało-beżowych kropek ( wnioskując z moich marnych doświadczeń Wink ). Jeżeli tylko 3, to mogą być jakieś pleśniawki- proponuję utworzenie osobnego tematu w dziale choroby ryb zgodnie z regulaminem- warunki, objawy, najlepiej zdjęcie.


A wracając do mojej ospy, to objawy zniknęły dość szybko- po rozpoczęciu leczeniem Zielenią we czwartek, neonki już nie miały kropek w sobotę, skalar jeszcze wczoraj jakieś ślady miał, dziś już czysto. Może to zaleta tego, że wcześniej próbowałem leczyć FMC. W każdym razie do tej pory kuracja wygląda:

dzień -3: zbagatelizowanie objawów, a ja głupi.
dzień 0: 30ml FMC, 26*C
dzień 7: podmiana ~35% wody, 20ml FMC, 26*C
dzień 14:objawy ciągle występują, zaczynają padać neony. Zaczynam kurację Zielenią: podmiana 30% wody, 38ml Zieleni, temperatura 28*C

Dziś dzień 19 i teraz zastanawiam się co dalej. Teoretycznie należało by jeszcze raz wlać lek, akurat mam te 22ml na 375l czyli jako dawka utrwalająca powinno starczyć, prawda? Przed wlaniem leku podmienić znów z 30% wody? W sumie na butelce nic nie jest na ten temat napisane, ale zasłyszane że tak trzeba, prawda?


marcuss napisał(a):Pamiętaj o usunięciu leku po zakończonej kuracji.
si, si; wiem Smile