Jestem bazradna.... -
sylwuśka - 05.04.2008
Już nie mam siły czytam wskazówki stosuje się do nich ale nie ma skutków.... Jedną rybe odizolowałam walcze z ospą już ponad dwa tygodnie niestety ryba ta pływa dalej ma ospe a moja walka jest bezskuteczna. Wczoraj zauważyłam, ze brzanka na ogonie ma kropki myślałam ze to obgryzione... ale niestety to chyba ospa Czyli cały zbiornik zarażony :O Boże co robić nie chcem stracic rybek ...Dolewałam ichtiosanu grzałka cały czas chodzi dotego lampka ogrzewa wode.... Już nie wiem sama .... Chyba rybki nie są mi pisane
RE: Jestem bazradna.... -
maniuch - 05.04.2008
spokojnie bez nerwów.musisz też podmieniać wodę .ospę wyleczysz
RE: Jestem bazradna.... -
agcia - 05.04.2008
Dobrze napowietrzaj.
RE: Jestem bazradna.... -
sylwuśka - 05.04.2008
w akwarium chodzi i napowiertrzac i filtr... Już raz straciłam cała obsade w akwa.... teraz gdy zalozylam wiekszy zbiornik mialam nadziejej ze bedzie ok
RE: Jestem bazradna.... -
ramo - 05.04.2008
Witaj.
Jeśli chcemy osiągnąć sukces w leczeniu ospy rybiej, to najważniejsza jest bardzo szybka reakcja. W sytuacji gdy zauważymy objawy ospy nawet tylko u jednego z naszych mieszkańców akwarium, leczenie podejmujemy dla wszystkich ryb.
Pasożyt kulorzęska, żyjący w skórze ryby oraz cysta ( forma przetrwalnikowa) kulorzęska są odporne na metody lecznicze. Leki, czy też podwyższona temperatura działają skutecznie dopiero na młode , wolno pływające pasożyty, które poszukują nowej ofiary. Aby zwalczyć pływki pasożyta mamy zaledwie kilka godzin. Jeżeli w tym czasie nie zadziałaliśmy, to pasożyt znajdzie nowego żywiciela i jest bezpieczny, aż do kolejnego rozmnażania. Bardzo ważne jest, byśmy nie przerywali kuracji, kiedy znikną białe plamki i wydaje się nam, że mamy problem opanowany.
Kurację należy przeprowadzać jeszcze przez 3 dni od zniknięcia objawów.
Skuteczną metodą leczenia dla większości gatunków ryb, jest zastosowanie
błękitu metylowego
Ja kiedyś używałem specyfiku pt COSTA MED firmy SERA
Sposób leczenia
1. Należy podwyższyć temp w zbiorniku do 27 st.
2. Dodać lekarstwo, które zawiera błękit metylowy( stężenie powinno być 1g na 1000 litrów wody) najlepiej w ilości podanej w instrukcji na leku.
3. Codziennie powinniśmy podmienić
30% wody, dodając odpowiednią ilość leku.
jeżeli zaobserwujemy jakieś szkodliwe działanie lekarstwa na ryby, wymieniamy
40% wody na świeżą i wkładamy do filtra węgiel aktywny, aby pozbyć się lekarstwa.
4. Gdy kropki znikną, musimy utrzymać temperaturę na poziomie 27 st. jeszcze przez
3 dni.
W tym czasie nie podmieniamy wody i nie dodajemy już lekarstwa.
5. Po 3 dniach ustawiamy temp odpowiednia dla naszych ryb i wkładamy do filtra wkład z węglem aktywny w celu pozbycia się lekarstwa.
Przez
3-4 dni podmieniamy codziennie jakieś
20-30% wody na świeżą, aby pozbyć się całkowicie lekarstwa.
6. Po tych wszystkich zabiegach wyjmujemy węgiel i dodajemy do akwarium jakiś biostarter, aby wspomóc rozwój bakterii nitryfikacyjnych.
NIE POWINNO SIĘ STOSOWAĆ TEJ METODY W MAŁYCH AKWARIACH, W KTÓRYCH MAMY DUŻO RYB, GDYŻ MOŻE NASTĄPIĆ ZATRUCIE ZWIĄZKAMI AZOTU. ( BŁĘKIT METYLOWY ZABIJA KULTURY BAKTERII W FILTRZE)
Inną metodą jest zastosowanie ZIELENI MALACHITOWEJ. Kurację przeprowadza się w taki sam sposób jak powyżej. Metoda jest jednak zalecana jako ostateczność, gdyż specyfik ten ( zieleń) jest rakotwórczą i posiada silne skutki uboczne, np. może spowodować zniekształcenia w narybku u żyworódek.
RE: Jestem bazradna.... -
sylwuśka - 05.04.2008
to czyli ten osrany ichtiosan nic nie daje ...?
RE: Jestem bazradna.... -
kenzo - 05.04.2008
ja bym ci mogl polecic sera baktopur kuracja trwa 3 dni a pozniej juz jest wszystko ok

moj kumpel tym weleczyl bawelnianke i plesniawke wiec na ospe terz moze podziala ale nie jestem pewny musiala bys sie spytac kogos bardziej doswiadczonego
RE: Ospa -
bumboo - 06.04.2008
ryba33 napisał(a):Ja jestem przedstawicielem starej szkoly walki z ospą
przede wszystkim podnosze temperature do 30-32 C dodaje soli w stosunku 1 lyżka na 10 litrow,zwiekszam przewietrzanie,po trzech dniach wymieniam polowe wody i po 5 nastepnych dniach robie powtorke z solą. chyba sie zemną zgodzisz bumboo.
Metoda stara i bardzo skuteczna,a tak na marginesie to bardzo dawno nie mialem u siebie ospy..nie pamietam nawet kiedy to bylo, hmm..moze z 15 lat temu..
Oczywiście ze się zgodzę, nieraz podnosiłem tem do 35 stopni. Jeszcze można wspomnieć tu o jednym sposobie, o którym nie było mowy, mianowicie akwarium robiłem rękawy, przegrody z siatki. W ten sposób ryby chcąc nie chcąc ocierały się o nią pozbywając się krost. Stara szkoła była tak samo skuteczna jak i nowe metody. Wszystko jest dobre, co prowadzi do celu, a forum po to, aby dzielić się wiedzą
RE: Ospa -
rafalw - 06.04.2008
ryba33 napisał(a):Ja jestem przedstawicielem starej szkoly walki z ospą
przede wszystkim podnosze temperature do 30-32 C dodaje soli w stosunku 1 lyżka na 10 litrow,zwiekszam przewietrzanie,po trzech dniach wymieniam polowe wody i po 5 nastepnych dniach robie powtorke z solą. (...)
Metoda nie jest zła - z jedną poprawką: temperatura musi być równa lub większa niż 34 stopnie, by mieć pewność że podziała to na każdy szczep kulorzęska. Sam ją lubię, choć walka w ten sposób trochę trwa, poddać jej można tylko ryby, które wytrzymają taką temperaturę no i trzeba zadbać o porządne napowietrzanie.
Jakby ktoś chciał jeszcze więcej metod i zebrane do kupy dane o kulorzęsku - to proszę rzucić okiem tutaj:
http://www.pawiookie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=14&Itemid=29
Rafał
RE: Ospa -
rafalw - 06.04.2008
dubel, proszę o usunięcie