RE: Czarne wody -
serpico23 - 28.01.2015
Spreparowane tak. Byle nie iglaki, chociaż na upartego wszystko jest możliwe...
RE: Czarne wody -
Piczu14 - 28.01.2015
Jasne, ze możesz, byle najpierw dobrze je wysuszyć. Będą szybko butwiały, ale w BW to nie przeszkadza.
Iglaków nie pchaj absolutnie. Musiały by być sezonowane przez kilka długich lat, a i tak nie było by pewności, że nie ma w nich żywicy.
RE: Czarne wody -
Rosalie - 28.01.2015
Widzę kolejne mity latają. A co Ci zrobi żywica w akwarium ? Korzenie z drzewa balsamicznego zawierają masę żywicy i są sprzedawane w zoologach,nieświadomy użytkownik m w akwarium i nic nie wie że ma żywice nawet, Dla ścisłości,żywica rozpuszcza się w wodzie w temperaturze 75c i tylko w takiej postaci mogłaby jakoś zaszkodzić rybom. Więc ze spokojem,sosna,jałowiec,jedyna różnica to taka że iglaki szybciej się rozkładają w wodzie,prócz cisa.
RE: Czarne wody -
Piczu14 - 28.01.2015
Każdy doświadczony akwarysta czy chemik Ci powie, że żywica uwalnia do wody toksyczne związki ZAWSZE. Tym bardziej, że w tropikach nie ma drzew iglastych, a więc tamtejsze ryby nigdy nie obcowały z żywicą trzew iglastych, która zawiera m.in. terpentyny i fenole. Szczególnie te ostatnie są skrajnie toksyczne, a do wody przechodzą stosunkowo łatwo.
Drzewa iglaste maja tej żywicy o wiele więcej niż liściaste, dlatego trudno się jej pozbyć i nie nadają się do akwarium.
P.S.
Przeczytałem kilka innych wątków i Rosalie może mieć po części rację. Zostaje jednak proces preparowania takiego drewna, bo żywicy na bank trzeba się z niego pozbyć.
RE: Czarne wody -
Rosalie - 28.01.2015
To znaczy ja bym zapytała czy ktos miał lub używał taki korzeń w akwarium wtedy niech się wypowiada

Ja mam u siebie sosnę nijak nie preparowaną tylko sucha była i jest ok. Znajomy ma jałowca w krewetkarium z red cherry i jeszcze jakimiś,także długi czas bez problemów. A obejrzyj sobie taki film
https://www.youtube.com/watch?v=2R14dQYLVDU 5:50 ale polecam całość
RE: Czarne wody -
Mmarcin - 28.01.2015
Filmik super, dzięki Rosalie, a co do gałęzi wierzby, to będą okorowane, wysuszone i jeśli się uda to wygotowane.
RE: Czarne wody -
Piczu14 - 28.01.2015
Gałęzi możesz nie gotować, jak nie chcesz, żeby za mocno butwiały to okoruj, wysusz a potem namocz jeszcze raz.
Filmik faktycznie świetny, chociaż nie do końca się zgadzam z korzeniami. Iglaste faktycznie, nadają się ale po odpowiednim przygotowaniu, którym jest ich solidne wysuszenie. Twierdzenie, że żywica nie rozpuszcza się w wodzie jest błędne. Jeśli mówimy, że coś jest w wodzie nierozpuszczalne, mamy w domyśle (albo powinniśmy mieć), że to coś słabo lub bardzo słabo się w wodzie rozpuszcza. Dla przykładu podam wapień, przecież CaCO3 też się w wodzie nie rozpuszcza, a jednak wodę zatwardza. Kolejny przykład - jeśli wymieszamy benzynę z wodą a potem odlejemy benzynę, to w wodzie pozostanie zapach benzyny. Wnioski?
Dążę do tego, że po wrzuceniu korzenia np. sosny ryby nie wykitują nam od razu, ale będzie on powoli uwalniał do wody różnego rodzaju toksyny, np. jak wcześniej wspomniałem fenole. Drzewa liściaste typu dąb, buk, grab, zawierają tej żywicy nieporównywalnie mniej, więc raz że łatwiej się jej pozbyć, a dwa, że nie wydzielą do wody tyle substancji ile iglaki.
Może więc być tak, że będzie szkodziło rybom, albo po prostu nie zdąży, bo zrobimy restart i zmienimy wodę/ryby/korzeń.
Osobiście też nie kupuję korzeni, bo są absurdalnie drogie. Wolę pójść do lasu i poszukać trochę dębowych gałęzi czy korzeni.
RE: Czarne wody -
top2107 - 28.01.2015
skoro podsyłamy różne rzeczy to ten art. powinien wszystko wyjaśnić:
http://www.domowe-akwarium.pl/drewno-w-akwarium.php
RE: Czarne wody -
Piczu14 - 28.01.2015
Zaglądałem już na tą stronę i powiem, że naprawdę dobrze opisana jest mam preparacja korzeni.
RE: Czarne wody -
Mmarcin - 01.02.2015
Dzisiaj w pracy przyciąłem parę gałęzi dębu, okorowałem i wygotowałem najpierw w wodzie z solą, około godziny, a potem w wodzie bez dodatków, również około godziny. A teraz pytanko : czy mam je suszyć, czy mogę je od razu wrzucić do akwarium, czy czekać żeby wyschły?