300 l. ameryka? -
kroni - 04.11.2011
witam.mam mały dylemacik.zawsze chciałem mieć pielęgnice i to się udało.300 L. i są.stan posiadania to 4x plamooka,4x akara z maroni to główna obsada.nieroztropnie połączyłem ducha i neony i 32 zostało 3 a duch jest w sklepie.jest trochę łyso bo mimo ze plamookie to już konkretne kloce,maja już chyba po 12-14 cm, to strasznie się chowają przez co akwa wydaje się puste.zachwiały sytuacje ryby ze zlikwidowanego akwa córki czyli ciernioczek i mułojad co już przestaje być amerykańskim baniakiem ale nie zrobie jej tego i nie oddam ryb.byłoby łatwiej gdybym nie lubił roslin a naprawde dobrze mi rosna a problem z dobraniem innych ryb staje się problemem..
Chciałbym coś jeszcze tam wpuścić ale nie mam pomysłu.
Myślałem o molinezjach i mieczykach przez chwile ale mi szybko przeszło.
Staram się kombinować w stronę pielęgnic ale szukam sugestii jak na przykład Yellow-y albo naskalniki.Nie mam pomysłu na razie.Moze ktoś ma?
Wymiary baniaka to 150x50x40
RE: 300 l. ameryka? -
rafik - 05.11.2011
Piszesz że mułojad i cierniooczek zaburza biotop ameryki a myślisz o afrykańskich pielęgnicach? Te ryby mają inne wymagania.
RE: 300 l. ameryka? -
kroni - 05.11.2011
dokładnie jest jak mówisz.