Chora molinezja, problem w zbiorniku. -
zarazik1 - 11.02.2013
Witam!
Drodzy Użytkownicy i doświadczeni Akwaryści.
Zwracam się do Was z prośbą ufając, że tym razem ktoś mi pomoże. Bardzo proszę o rzetelne odpowiedzi i rady, a nie komentarze typu: jakie parametry muszę jeszcze zbadać itd. To nie pomaga, a z pewnością wielu doświadczonych hodowców będzie wiedziało jak zacząć leczenie, po tym co napiszę. W swoim i imieniu moich ryb bardzo dziękuję.
Mój problem:
W większym zbiorniku (55l) o obsadzie: gupiki, molinezje, mieczyki, platki obserwuję, że rybki co jakiś czas się ocierają o rośliny czy filtr. Temperatura w akwa jest stała i wynosi 26st., filtracja trwa ok 15h na dobę (filtr AQUAEL FAN-1). Na ich ciele nie ma ani białych kropek, ani zranień. Ich skrzela nie są przekrwione. Stosowałem kurację środkiem CMF i nie widać poprawy. Regularnie odmulam dno, filtr czyszczę gdy zaczyna gorzej filtrować, glony z szyb usuwam gąbką, bez środków chemicznych. Rybki karmię płatkami i granulatem.
Ostatnio molinezja czarno złota na swym ciele ma dwa uwypuklenia: jedno na brzuchu, a drugie na grzbiecie. Zmiany to po prostu małe, odstające gulki, które nie są przebarwione. Jest ona osowiała. Co jakiś czas zdychają mi pojedynczo gupiki (nie jest to częste), które przez kilka dni pływają bokiem, a później padają.
Rybki rozmnażają się i nie zdradzają innych objawów niż opisane.
Proszę o wskazówki jak wstępnie leczyć i tym samym sprawdzać co może im dolegać. Dziękuję!
RE: Chora molinezja, problem w zbiorniku. -
top2107 - 11.02.2013
(11.02.2013, 16:52)zarazik1 napisał(a): Witam!
Drodzy Użytkownicy i doświadczeni Akwaryści.
Zwracam się do Was z prośbą ufając, że tym razem ktoś mi pomoże. Bardzo proszę o rzetelne odpowiedzi i rady, a nie komentarze typu: jakie parametry muszę jeszcze zbadać itd. To nie pomaga, a z pewnością wielu doświadczonych hodowców będzie wiedziało jak zacząć leczenie, po tym co napiszę. W swoim i imieniu moich ryb bardzo dziękuję.
To tak jakbyś przyszedł do lekarza pokazał mu dwa bąble i powiedział doktorze proszę nie badać i o nic nie pytać tylko dać lekarstwo.
Ryby chorują według mnie w 90% z powodu nieprawidłowego stanu wody, a w reszta to już tylko nieodpowiednie karmienie. Więc jeżeli nie masz zamiaru podawać, czy też badać stanu wody to szkoda zachodu.
Z opisu można podać wiele przyczyn nie podałeś ilości ryb, ale z racji że jest to tylko 55l to ja obstawiam przerybienie, a co za tym idzie stres i z racji, ze wyłączasz filtr to masz całą furę azotu w wodzie.
RE: Chora molinezja, problem w zbiorniku. -
kora000 - 11.02.2013
Też stawiam na amoniak i niedojrzały zbiornik. Ile masz litrów? Molinezje dobrze się czują w powyżej 100 l nie mówiąc już o mieczykach. Musisz zrobić testy wody.
RE: Chora molinezja, problem w zbiorniku. -
zarazik1 - 12.02.2013
Jakie jest zatem odpowiednie karmienie? I jak można się pozbyć nadmiaru NO2 lub NH3?
RE: Chora molinezja, problem w zbiorniku. -
klosek - 12.02.2013
Przede wszystkim masz za dużo ryb i są one nie odpowiednie do litrażu(mieczyki i molinezje do oddania), filtr musi chodzić 24h nie wiem jaki jest sens wyłączać go na te parę godzin ? Wodę podmieniasz ?Pewnie nie ? Bez testów nic ci kontretnego nie powiemy możemy tylko pokazać błędy.
RE: Chora molinezja, problem w zbiorniku. -
zarazik1 - 12.02.2013
Oczywiście, że podmieniam wodę. Zastanawiam się nad posocznicą, bo jej objawy pasowałyby do molinezji. Jest jakiś środek akwarystyczny na tego typu schorzenie ?
RE: Chora molinezja, problem w zbiorniku. -
top2107 - 12.02.2013
(12.02.2013, 00:38)zarazik1 napisał(a): Oczywiście, że podmieniam wodę. Zastanawiam się nad posocznicą, bo jej objawy pasowałyby do molinezji. Jest jakiś środek akwarystyczny na tego typu schorzenie ?
Dlaczego szukasz chorób, które rzadziej występują w akwarium, masz przerybienie i niedostateczną filtrację, więc związki azotu przekraczają normę,
ryby, które hodujesz mają bardzo dużą przemianę materii,
gdybyś poprawił błędy o których była już tutaj mowa to podejrzewam, ze ryby by nie chorowały, czyli:
zmniejszenie obsady, poprawa filtracji, częstsze podmiany wody i nie przekarmianie ryb.
RE: Chora molinezja, problem w zbiorniku. -
kora000 - 12.02.2013
Karmi się dwa razy dziennie w małych ilościach. Ja robię jeden dzień głodówki w tygodniu, i staram się dać tyle by pokarm nie opadał na dno. Kiryski i glonki karmie po zgaszeniu świateł tabletkami. Raz w tyg uzupełnienie diety (mrożone albo suszone robale).
RE: Chora molinezja, problem w zbiorniku. -
zarazik1 - 12.02.2013
Dobra kupię testy i zrobię badanie na NO2. Ale słuchajcie, jestem Wam wdzięczny za rady, natomiast:
a. wcale ich nie przekarmiam, nic na dno zbiornika nie opada, no może bardzo rzadko, karmię 1 raz dziennie
b. podmiany raz w tyg ok 10-6l
Dlaczego posocznica? Szukam po necie chorób, których objawy mogłyby wskazywać na daną jednostkę. Szukam po prostu rozwiązania. Akwarium mam od wieluuuu lat i pierwszy raz zdarza mi się problem trwający tak długo, a prowadzę je ciągle tak samo.
Aha, jeśli będzie nadmiar NO2, to jak się go pozbyć poza filtracją i podmianą wody? Jakiś środek trzeba kupić?
RE: Chora molinezja, problem w zbiorniku. -
klosek - 13.02.2013
trzeba dostosowac obsadę do akwarium.