CO2 a napowietrzanie -
Prez - 07.05.2014
Witam
Założyłem bimbrownię CO2 i mam dwa pytania:
- czy odłączać ją na noc, czy może sobie chodzić nieprzerwanie?
- czy przy bimbrowni ma sens napowietrzanie wody w celu dotlenienia?
Pod kątem roślinności mam ustawiony filtr na łagodny przepływ, więc powierzchnia wody rusza się, ale dość delikatnie i zastanawiam się czy nie dołożyć pompki, która w jakimś tam stopniu natlenienie wody poprawi. I jakoś mi się to gryzie - jednoczesne nasycanie wody CO2 (z intencją zamiany w tlen przez rośliny) i tlenem. :/
RE: CO2 a napowietrzanie -
Lukasz299 - 08.05.2014
Oczywiście na noc musisz ją odłączać ponieważ w nocy rośliny uwalniają CO2 i podusisz ryby,
nie ma sensu napowietrzać ( nie dawaj żadnej pompki) dając co2 jedno z drugim się kłóci wystarczy ruch tafli wody daj wylot filtra w górę i to wszystko.
RE: CO2 a napowietrzanie -
Prez - 09.05.2014
A czy włączać CO2 dopiero po zapaleniu się światła w akwarium (u mnie około 11.30) czy można już rano przy dziennym świetle? Czyli kiedy po nocy rusza fotosynteza?
RE: CO2 a napowietrzanie -
Norbert - 09.05.2014
(08.05.2014, 20:59)Lukasz299 napisał(a): Oczywiście na noc musisz ją odłączać ponieważ w nocy rośliny uwalniają CO2 i podusisz ryby,
nie ma sensu napowietrzać ( nie dawaj żadnej pompki) dając co2 jedno z drugim się kłóci wystarczy ruch tafli wody daj wylot filtra w górę i to wszystko.
Nic ''nie musi''. Następna bzdurna teoria wyssana z palca i powielana na forach. CO2 dozuje się całą dobę po to żeby uniknąć skoków PH bo gdybyś nie nie wiedział to podawanie CO2 to nie tylko ''dokarmianie roślin''. U mnie ''idzie'' całą dobę i żadnych skutków ubocznych nie ma. A z napowietrzaniem - jak kto uważa. Zdania są podzielone czyli ilu akwarystów tyle opinii. Wskaźnikiem są rośliny więc obserwuj je bacznie i reaguj wtedy jeśli będzie się z nimi działo coś niedobrego. U mnie dyfuzor jest zamontowany pod kaskadą. Ma to zaletę - woda która wypływa z kaskady zabiera ze sobą bąbelki CO2 które prawie dotarły do powierzchni wody i rozprasza je dodatkowo w akwarium więc ''starty'' są mniejsze. Pamiętaj - każdy zbiornik jest inny.
RE: CO2 a napowietrzanie -
Lukasz299 - 09.05.2014
Norbert gdyby było jak piszesz to nikt by elektrozaworów nie używał. Wskaźnikiem to raczej są ryby, żeby się nie podusiły, tym bardziej że to bimbrownia a nie butla.
RE: CO2 a napowietrzanie -
Norbert - 09.05.2014
Są tacy co nie używają elektrozaworów - nie pomyślałeś o tym? CO2 dozuje się całą dobę a wskaźnikiem są ryby i rośliny - tyle w temacie a zrobisz jak będziesz uważał.
RE: CO2 a napowietrzanie -
klosek - 09.05.2014
Bimbrownia jest ryzykowna. I trzeba pilnować żeby się nie skończyło.Na noc nie odłączaj jej nie ma takiej potrzeby
RE: CO2 a napowietrzanie -
wtelek1 - 09.05.2014
Popieram Norberta i Kloska.
Wielu akwarystów i nawet amatorów dozuje Ceło2 24/7, ale jak wiadomo każdy zbiornik jest inny.
U jednego skoki pH po wyłączeniu dozowania na noc nie będą drastyczne a u innego będą już zbyt duże żeby odłączać dozowanie.
Najlepiej jak jest zrobić ?
Przekonać się na własną rękę. Zrób tak i tak i sam zobaczysz jak jest.
Ja jak będę znowu montował buteleczkę(nie bimbrownie bo szkoda mi na to czasu i pieniędzy) lub też cytrynownie to spróbuje zakupić też stały test pH i zobaczę czy u mnie trzeba podawać cały czas czy można na noc wyłączyć. Oczywiście teraz do 50l nie opłaca mi sie montować Ceło dwa bo rośliny i tak rosną za bardzo i niedługo mi miejsca braknie. Dopiero jak na 140l się przesiąde z roslinami to wtedy juz coś poplanuje
RE: CO2 a napowietrzanie -
Prez - 10.05.2014
To jest nowo nastawione trzytygodniowe akwarium zimnowodne, więc stan roślin nie jest na razie miarodajny (eksperymentuję z różnymi gatunkami i niektóre padają, ale przyczyny mogą być przecież różne). Rybę wpuszczam dopiero jutro. Nie chciałbym jej przyduszać.
Test poziomu CO2 mam już zamówiony, ale z Hong-Kongu, więc jeszcze trochę na niego poczekam

.
pH mam w obu akwariach bardzo stabilne, zawsze 7,4 i nigdy nie było wahnięć.
Bimbrownia podoba mi się, bo bawiło mnie zrobienie jej oraz ze względu na koszty. Jak się skończy, to po prostu znów zainwestuję w pół kilo cukru i drożdże.
Nie mam ani deszczownicy ani napowietrzacza przy filtrze (filtr fluval U2 nawet ma taką opcję, ale kupiłem używamy, bez dyfuzora, część nie do dostania :/ ) Więc myślałem, że może niech jakaś pompka wichrzy wodę. Ale wolałbym żeby rośliny natleniały wystarczająco.
RE: CO2 a napowietrzanie -
Lukasz299 - 10.05.2014
poł kilo cukru? najlepszy zacier to 1410 czyli 1L wody 400g cukru i 10g drożdży a jak Ci się kończy ze 2 ziemniaki dodajesz do zacieru i przedłużasz jej żywotność.