doświadczenia z lekami -
peeps - 12.09.2008
W takim razie będę bardzo wdzięczna za info, jeśli ktoś miał doświadczenia z:
1) phenoxetolem, para-chloro-phenoxetolem - czy kupie to w sklepie akwarystycznym i jak tym leczyć?
2) nystatyną - lepsze tabletki czy proszek do sporządzania zawiesiny?
3)chlormycetyną - z tego co orientuje to w Polsce chloramfenikol tylko w postaci maści, pędzlowanie rybek wchodzi w grę?
4) penicyliny w akwarystyce - ktoś leczył, którą, jakie stężenia
5) czy trypaflawina to to samo co akryflawina?
RE: doświadczenia z lekami -
peeps - 12.09.2008
hej mądre głowy,
czy musze upchnąć 20 welonów do 20 litrowej kuli żeby usłyszeć co myślicie?
To może prościej: czy bactopur sera w dwukrotnej dawce wg instrukcji powinien rozwiązac problem martwicy płetw?
Kiedy ewentualnie podać trzecią?
Jak to sie ma do leczenia mycopurem w miedzyczasie?
będę wdzięczna za wszelkie uwagi
RE: doświadczenia z lekami -
Kesi - 13.09.2008
1-2-3-4 Nie stosuje ludzkich leków dla zwierząt.
5. To to samo (zobacz sobie na skład).
6. Tak baktopur powinien wyleczyć martwice. Nie wiadomo ile to potrwa ponieważ zależy to od zaawansowania choroby.
Zawsze można użyć na pierwszą dawkę baktopur do zabicia bakterii, a potem akryflawinę na osłonę i regenerację płetw.
Jeżeli producent nie napisał, że nie można leków łączyć ze sobą, to można.
Nie stosuje się dwóch leków bakteriobójczych czy grzybobójczych na raz.
RE: doświadczenia z lekami -
peeps - 13.09.2008
1-2-3-4 Nie stosuje ludzkich leków dla zwierząt
phenoxetol nie jest lekiem o przeznaczeniu dla ludzi. Pozostałe stosuje się zarówno w leczeniu ludzi jak i zwierząt.
RE: doświadczenia z lekami -
Jokeru - 14.09.2008
Nie każdy sięga po takowe lekarstwa. Większość osób korzysta z gotowych lekarstw w sklepach zoologicznych.
W jakim celu chcesz się dowiedzieć? Coś się dzieje czy po prostu czysta ciekawość?
RE: doświadczenia z lekami -
peeps - 14.09.2008
Moje rybki chorują i leczyć nie chcą. Chorują kiryski panda, reszta obsady - brzanki i zbrojniki póki co zachowują i wyglądają zdrowo.
Dziś kolejny trup i jedna eutanazja, nie mogę patrzeć jak sie męczą.
Tydzień po dokupieniu 4 kirysków -dołączyły do ośmiu zakupionych 1,5 miesiąca wcześniej w tym samym sklepie - objawiło choróbsko. Zaczęło od martwicy płetw (jest tu mój post), minął tydzień od pierwszej z dwóch zalecanych dawek bactopuru, dołączyła duża pleśniawka, był mycopur, mądrzejsi ode mnie stwierdzili chilodonelozę, zalecili costapur. I ten został podany.
Nie chce swoich podobiecznych zameczyć chemią. Część kirysów wydaje się ozdrowiała, żerują, ale u części martwica płetw postępuje, kirysy są wycieńczone i wychudzone.
Już straciłam wiarę w ich ocalenie. Za to martwię o zdrowe, brzanki zaczęły mocno ocierać.
Zaczęła szperać i czytać o ichtiosporidiozie, chorobie poważnej, często podstępnej, i przez wielu uważana za nieuleczalną. Ale jej leczenie jest możliwe, tylko brak w necie szczegółów odnośnie tego.
Może komuś te informacje zebrane przydadzą. ICHTIOSPORIDIOZA:
objawy: w zależności od ulokowania się pasożyta i etapu choroby, nie wszystkie są obligatoryjne:
- w systemie nerwowym - zachwianie koordynacji ruchu, leżenie na dnie i na boku, zataczanie, koziołkowanie, kołysanie ciałem, czasem drżenie ciała i płetw,brak żerowania
- w skórze - guzowate wybrzuszenia, wrzody i rany, częściowe lub pełne zniszczenie tkanki między promieniami płetw, nastroszenie łusek, niebieskawobiałe zmętnienie skóry, wybroczyny i wrzody skórne, kaszkowata wysypka na skórze i czarno ubarwione miejsca, narośla na ciele, wtórne infekcje pleśniawkami
- w gałce ocznej - wytrzeszcz oczu, zniszczenie oka
-narządy wewnętrzne: wątroba, nerki ? brak żerowania, chudnięcie, rozdęcie powłok brzusznych
-w skrzelach ? objawy przyduchy
- u młodych ? deformacja kośćca
leczenie: zapewnić optymalne warunki hodowli
phenoxetol i para-chloro-phenoxetol sposób leczenia w wikipedii, nie wiem gdzie to w Polsce można dostac, za granicą można to utrafić w zoologicznym
wg Wiki do arsenału należy tez penicylina, nystatyna, chloromycetyna
tu można też ciekawie przeczytać o tym:
http://ustrony.interblock.../a53/a53,3.html
cyt. mieszanka antybiotyków (15 g tetraminu + 200.000 jed. nystatyny in suspensione + 250 mg detreomycyny) połączone z częstą zmianą wody)
nie znam na środkach weterynaryjnych dokładnie. Dla ludzi jest nystatyna w tabletkach i zawiesinie. Idąc tropem z Wiki jedna tabletka nystatyny na 50 l wody. jedna tabletka ma 500tys j.m, czyli 50 tys na 5 l. Więc jeśli wypierzemy nystatyne in suspensione czyli w zawiesinie wyjdzie 1 ml przygotowanej zawiesiny na 10 l (bo tam 100tys w 1 ml). Aha, i nie stosować nystatyny w zbiorniku ogólnym.
Co do detreomycyny, czyli chloramfenikolu, czyli chloromycetyny ? dla ludzi w krajach rozwiniętych dostępna tylko w postaci maści obecnie.
Pytałam bo gdyby ktoś miał doświadczenia w leczeniu tej choroby, warto by było je poznać.
RE: doświadczenia z lekami -
Jokeru - 14.09.2008
Nie wszystkie choroby warto leczyć. Nie do wszystkich środków zresztą będziesz miała dostęp. Niekiedy warto się zastanowić czy rozpoczynać leczenie. Chyba, że ryba ma wartość sentymentalną
RE: doświadczenia z lekami -
peeps - 15.09.2008
Mam taką uciążliwą naturę że wszystkie zwierzęta co mi na drodze los stawia nabierają dla mnie wartości sentymentalnej. A dostęp do leków mam zawodowy, i mam tam gdzieś zakodowane że wszystkie choroby warto leczyć i każdemu należy szansa.
Awesome Workspace Management And Moving Solutions Site -
FrankJScott - 12.08.2025
why not just
google it