Postów: 189
26
Dołączył: 07.10.2009
Mam pytanie. Od miesiąca mam akwarium a w nim jedną samice bojownika i neonki. Przeczytałam że nie powinno się trzymać je osobno. Minimum 2 lub 3. Dlatego dzisiaj dokupiłam kolejną. Ale znacznie różnią się wielkością. Tę którą mam od dłuższego czasu ma ponad 5cm, a ta zakupiona dziś ok 3cm. Starsza "puszy" się ciągle na nią i ta ma spokój tylko wtedy, gdy zniknie jej z oczu. Na szczęście do dalszego konfliktu nie zaszło. Ale wyłowiłam mniejszą bojowniczkę, włożyłam do kubka w którym ją dostałam, porobiłam dziurki w pokrywie i pływa tak sobie w akwarium, w kubku... Czy za bardzo przeżywam i to naturalne że na początku się "puszą"? Wpuścić ja
z powrotem?
Akwarium ok. ponad 30l
Mam naturalny żwirek, korzeń i kryjówkę oraz niezbyt dużo roślinek. (mam zamiar jeszcze dokupić, ale to przy większej wymianie wody).
Jest tam 6 neonków (było 10 ale padły z powodu ospy- tydzień temu już były zdrowe więc w akwa nie ma zarazy)
PS właśnie z powodu neonków kupiłam jedną samiczkę bojownika zamiast samca.
Zapomniałam napisać o mojej ampularii

Prosiłabym o szybką odpowiedź
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.10.2009, 20:49 {2} przez
Olek.)
Postów: 168
21
Dołączył: 02.09.2009
rikki788 napisał(a):Mam pytanie. Od miesiąca mam akwarium a w nim jedną samice bojownika i neonki. Przeczytałam że nie powinno się trzymać je osobno. Minimum 2 lub 3. Dlatego dzisiaj dokupiłam kolejną. Ale znacznie różnią się wielkością. Tę którą mam od dłuższego czasu ma ponad 5cm, a ta zakupiona dziś ok 3cm. Starsza "puszy" się ciągle na nią i ta ma spokój tylko wtedy, gdy zniknie jej z oczu. Na szczęście do dalszego konfliktu nie zaszło. Ale wyłowiłam mniejszą bojowniczkę, włożyłam do kubka w którym ją dostałam, porobiłam dziurki w pokrywie i pływa tak sobie w akwarium, w kubku... Czy za bardzo przeżywam i to naturalne że na początku się "puszą"? Wpuścić ja spowrotem?
Akwarium ok. ponad 30l
Mam naturalny żwirek, korzeń i kryjówkę oraz niezbyt dużo roślinek. (mam zamiar jeszcze dokupić, ale to przy większej wymianie wody).
Jest tam 6 neonków (było 10 ale padły z powodu ospy- tydzień temu już były zdrowe więc w akwa nie ma zarazy)
PS właśnie z powodu neonków kupiłam jedną samiczkę bojownika zamiast samca.
Zapomniałam napisać o mojej ampularii 
Prosiłabym o szybką odpowiedź 
po pierwsze- masz maluteńkie akwa które nie nadaje sie na żadne rybki- oprócz jednego bojownika... oddaj te biedne rybeczki i zostaw jedną samicę. dodaj więcej roślinek i już będzie git.

A przecież bez tych rybek jeden bojek będzie się też wyśmienicie prezentował (?) PS: Czemu akurat padło na kubek?
72l - parę roślin, same glony, ślimaki. Reszty istot żywych nie odnotowano.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.10.2009, 19:29 {2} przez
ooze.)
Postów: 189
26
Dołączył: 07.10.2009
Ok. 35l racja to mało, ale to nie jest w zupełności moje akwa. Neonków wcale by tam nie było, ale tata się
uparł. A co do tej bojki. W sklepie wszystkie trzymane były w kubkach. Jak już pisałam- Jak wpuściłam te bojowniczkę tamta się na nią puszyła, więc wyłowiłam ja i wsadziłam do kubka, oczywiście zrobiłam dziurki. Kubek wraz z rybką pływa w akwarium, a moja starsza rybcia krąży nad nią jak rekin, czasami odpuszcza, ale jak się jej przypomni znowu pływa w kółko. A moje pytanie było:
CZY MOGĘ Z POWROTEM BEZ OBAW WPUŚCIĆ TE MŁODSZĄ BOJOWNICZKĘ DO AKWARIUM? I CZY TA STARSZA JEJ NIE ZADRĘCZY PRZEZ NOC?
PS Co do tego akwarium. Rybki są jeszcze młode. A jak mi się uda namówić mamę (bo nie mam swoich oszczędności) to w lutym/ marcu będę miała 180l akwa
Nie pisz z włączonym Caps Lockiem = nie wrzeszcz. - Olek
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.10.2009, 20:52 {2} przez
Olek.)
Postów: 5,267
123
Dołączył: 02.05.2008
Tak tak, ja też stawiałam większe akwa "zaraz" a trwało to ponad rok...
Co to znaczy że tata się uparł? Co on ma 4 lata?? Tupnął nogą? Dorosły facet i nie da sobie przetłumaczyć?
Bojowniczki muszą ustalić hierarchię, pokazać sobie która ważniejsza. Starsza młodszą podręczy, poskubie, pokaże kto tu rządzi i jak się młoda nauczy, to da jej spokój.
<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
Postów: 189
26
Dołączył: 07.10.2009
Dzięki za pomoc

Mój tata jak był dzieckiem to też miał ok 30l akwarium i sporo rybek. I teraz myśli że jak miał kiedyś akwa to wie wszystko

I uważa że im nie jest ciasno i wmawia mi że on miał więcej rybek i było im dobrze.
A co do tego większego akwa to spokojnie, bo mam zacięcie
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.10.2009, 08:29 {2} przez
rikki788.)
Postów: 165
6
Dołączył: 17.10.2009
akwarium rzeczywiście ciut małe na kilka gatunków - jak doszedł osprzęt, wystrój to litraż jest napewno dużo mniejszy. jeżeli chodzi o te "walki" to dokładnie jak w poście powyżej padło. jest to walka o hierarchie w grupie, stadzie czy akwa. ta która wygra będzie dominująca i z czasem reszta będzie omijała je bokiem a ona też odpuści zaczepki. samice w przeciwieństwie do samców odpuszczają......
trzeba było darować sobie neonki i do samiczki dać samca, kilka roślin i byłoby chyba najlepiej jak to możliwe w tak małym akwarium
bojowniki można trzymać w szklankach, kulach ( wg wielu teorii ) ale nie oszukujmy się - ryba musi mieć przestrzeń !!!!!!!!!!!!!!!!!
240 L były księżniczki...stoi puste
720 L. stoi i czeka....chyba na dużą Tanganikę......
akwa uruchomione zostaną jak kupię agregat prądotwórczy;p
Postów: 5,267
123
Dołączył: 02.05.2008
30l to trochę mało jak na harem, czy tym bardziej parę gdzie samiec mógłby dokuczać jednej babce.
<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
Postów: 460
8
Dołączył: 05.09.2009
Ja co prawda " świerzutka " jestem w akwarystyca, ale zastanowił mnie fakt trzymania w sklepie samic bojownika w kubkach- osobno. Przejeździłam masę sklepów i wszędzie samiczki były trzymane w grupie a SAMCE były w kubeczkach ( w złych sklepach) albo pojedyńczo w akwariach z innymi rybkami. Podejrzewam więc, ze te dwie samiczki to dwa samce
Mozesz nam pokazać fotki rybek?
Postów: 189
26
Dołączył: 07.10.2009
Nie to nie są samce. Może w akwarystyce jestem początkująca, ale jak już mówiłam w moich planach były bojowniki, więc sporo się o nich doczytałam. To z pewnością są samice. W sklepie był nawet przedział samic od samców ( stały w kubkach na innej półce

)
Fotek niestety nie mam ale jeśli chodzi o budowę ciała to wyglądają tak:
http://www.animalport.com/img/Betta%20Sp...Female.jpg
Tyle, że ta większa ma czerwone płetwy i brązowy tułów (raz po raz wychodzi jej wzdłuż ciała jasno-beżowy pasek), a ta druga jest jasno, jaskrawo błękitna, bardzo śliczna

I za to jej wychodzi wzdłuż ciała granatowy pasek. Nie mam pojęcia czemu raz mają te paski a raz nie. Ale podejrzewam że to zależy od ich nastroju, bo ryby potrafią zmieniać kolory np. moje neonki jak idą spać to prawie nie widać ich czerwonego brzuszka
Postów: 169
5
Dołączył: 01.10.2009
To co postanowione?
kupienie większego akwarium i lepszego filtra i kombinujemy z obsadą?
czy zostaje to akwarium 35l dokupujesz dużo roślin, oddajesz neonki i docelowo 1 samiec + 2 samice bojka ale to i tak za duzo...