18.02.2014, 09:33
witam,
mam problem z akwarium, otóż odziedziczyłam po zmarłej mamie akwarium, jednak jak zaczęłam czytat o rynkach to okazało się że jest ich tam dużo za dużo i nie wiem co mogę z nimi zrobić :-(
akwarium ma 60l są w nim 2welonki zlote rybki, jeden teleskop, około 15 molinezji, sum (chyba) rekini okolo 15cm i dwa glonojady po ok 10cm. Roślinki są sztuczne dość gęsto powkladane, do tego jakieś figurki. jest jeden filtr gabkowy z pompką i grzalka.
Bardzo proszę o powstrzymanie komentarzy na temat mojej mamusi, to była schorowana osoba po udarze mózgu, bardzo kochała te rybki i opiekowała się nimi najlepiej jak potrafiła.
ja bym chciała zmniejszyć obsadę i zamienić rośliny sztuczne na żywe, ale nie wiem jak się do tego zabrać... mieszkam w Gdańsku.
mam problem z akwarium, otóż odziedziczyłam po zmarłej mamie akwarium, jednak jak zaczęłam czytat o rynkach to okazało się że jest ich tam dużo za dużo i nie wiem co mogę z nimi zrobić :-(
akwarium ma 60l są w nim 2welonki zlote rybki, jeden teleskop, około 15 molinezji, sum (chyba) rekini okolo 15cm i dwa glonojady po ok 10cm. Roślinki są sztuczne dość gęsto powkladane, do tego jakieś figurki. jest jeden filtr gabkowy z pompką i grzalka.
Bardzo proszę o powstrzymanie komentarzy na temat mojej mamusi, to była schorowana osoba po udarze mózgu, bardzo kochała te rybki i opiekowała się nimi najlepiej jak potrafiła.
ja bym chciała zmniejszyć obsadę i zamienić rośliny sztuczne na żywe, ale nie wiem jak się do tego zabrać... mieszkam w Gdańsku.
