• 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Kożych ( białkowy , chemiczy ) ?
#1

Akwarium około 2 miesięcy o restarcie w międzyczasie zmieniona gąbka filtra wewnętrznego i dodana jako druga mala kaskada. Kaskada zasypana tanią ceramika i małym 35 g woreczkiem siporexu (mini sera) + wata perlanowa (sera) i włóknina na wylocie. Posiadam przykrywę, dwa filtry i skimmer mimo tego cały czas mam kożuch na wodzie i małą pianę. Kożuch pod światło lekko odbija różne kolory tak jak np. płyn do mycia naczyń. Trochę ceramiki rozsypałem jako element "dekoracji" na dno dla krewetek. Akwarium z roślinami mchem i oświetleniem. Cały czas mam mały problem także z zielonymi glonami.

Mam takie pytanie :
Czy jest możliwe że przyczyną kożucha jest ceramika ? To jeden z elementów, który występuje w różnej formie od początku.

Wiem że to kombinowanie z filtrami to nie najlepsze rozwiązanie ale pierwszy filtr był ze stara gąbką która się zatykała i wymieniłem ją na grubszą . Po wymianie byłą słaba filtracja więc dodałem drugi filtr. Jak dojrzeje to w wewnętrzny wyleci lub wrócę do gęstej gąbki. Kasakada jest od tygodnia. Kaskada jest minimalnie przytkana na wlocie ze względu na konieczność filtra ochronnego dla krewetek. (cienka warstwa waty perlanowej).
#2

Ustaw skimmer porządnie, powinien ściągać. Możesz też spróbować z kostką napowietrzającą. Generalnie chodzi o to żeby rozbić powierzchnie wody w jakiś sposób. Ja też mam czasem problem z kożuchem jak spadnie wydajność deszczowni, a nie mam pokrywy. Po zwiększeniu przepływu i pluskaniu przez kilka godzin kożuch jest rozbity.

200 L Ameryka Poludniowa

28 l Krewetki

"Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś"
#3

Byłem pewien że ruch wody z dwóch filtrów wystarczy. Jednak za radą zwiększyłem strumień napowietrzania z filtra wewnętrznego. Oczywiście jak zwykle Twoje rady były słuszne. Jedno popołudnie i kożucha nie ma. Trochę mnie to jednak martwi bo w moim małym akwarium to prawie sztorm.
#4

monti70 u mnie często występowała taka cienka błonka na powierzchni i jakoś nie zauważyłem, żeby to wpływało negatywnie na życie w akwarium, więc myślę, że nie ma się co spinać z tego powodu, no chyba, że chodzi o doznania estetyczne, u mnie nie była widoczna powierzchnia wody w zbiorniku więc się tym nie przejmowałem zbytnio

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg
#5

Cały czas koryguje błędy związane z filtracja akwarium od restartu i to jeden z elementów, który mnie niepokoi. Jak kozuch nie wpływa na życie zbiornika to go strawię ale jak może go nie być to lepiej. Chodzi mi zwłaszcza o przejrzystość i czystość wizualną wody, która cały czas u nie nie jest taka jak bym sobie życzył i nie jestem pewien czy ten kożuch nie ma pośrednio z tym coś wspólnego.
Zacząłem się zastanawiać czy ta moja tania ceramika mi nie śmieci zamiast czyścić. Inna sprawa że filtry jeszcze nie są gotowe bo zbyt krótko pracują.
#6

podejrzewam, że co do ceramiki to pewność możesz uzyskać jak ją wyciągniesz

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg


Skocz do: