Postów: 1,652
3
Dołączył: 04.03.2008
jak uważasz.może coś jest tam poluzowane,albo nie szczelne.poskręcaj dobrze i sprawdz czy się nie ulatnia.
masz foto jak si,e to wszystko podłącza.kumpel tak ma.kopiowanie i rozpowszechnianie fot zabronione.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.07.2008, 15:14 {2} przez
maniuch.)
Postów: 17
0
Dołączył: 09.07.2008
maniuch napisał(a):jak uważasz.może coś jest tam poluzowane,albo nie szczelne.poskręcaj dobrze i sprawdz czy się nie ulatnia.
masz foto jak si,e to wszystko podłącza.kumpel tak ma.kopiowanie i rozpowszechnianie fot zabronione.
fajnie to wzystko zrobił twoj kumpel nieżły zestawik , widze ze ma elektorzawor z tych lepszych co kosztuja ponad 200zł , ale tam jedngo nie czaje za bardzo ale to pozneij o to zapytam
Co do mojego reduktora niestety nadal ucieka Co2 reduktor był mokry i zimy
podaje fotke zaznaczyłem obszar gdzie robi sie mokry ( reduktor nie robi sie cały mokry tzn przy tym połaczeniu z butla jest Ok nie ma tam zadnej wody tylko w tym obszarze jest gdzie zaznaczyłem)
Odkreciłem przednia konstrukcje reduktora ( zaznaczyłem stzrałka)
W sordku jest : malutka metalowa wkładka ktora widac jak sie przykreca ten siwy kurek od reduktora poznej sprezyna nastepnie plastikowa podkładka? i jest znowu metalowa okrągła wkładka wieksza kształt wklesły i ta wkładka nie wiem czy taka ma byc ona ma wgniecenie na kancie . .
Ciezko to opisac bede miał aparat za 2 dni to zrobie zdjecia wszystkiego co tam sie znajduje.
Pozdr
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.07.2008, 16:14 {2} przez
ps3.)
Postów: 1,652
3
Dołączył: 04.03.2008
wszystko wszystkim ,ale nie może robić się mokry .musi być wszystko suchutkie.jest coś tam nie szczelne.albo ić do jakiegoś zakładu co mają jakieś butle(mechanik samochodowy,coś w tym stylu) ,z tym reduktorem powinni ci pomóc z tym.
Postów: 17
0
Dołączył: 09.07.2008
maniuch napisał(a):wszystko wszystkim ,ale nie może robić się mokry .musi być wszystko suchutkie.jest coś tam nie szczelne.albo ić do jakiegoś zakładu co mają jakieś butle(mechanik samochodowy,coś w tym stylu) ,z tym reduktorem powinni ci pomóc z tym.
a ta dziurka w tym reduktorze pełni jakas funkcje? moze ja zakleic poxipolem?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.07.2008, 17:06 {2} przez
ps3.)
Postów: 1,652
3
Dołączył: 04.03.2008
nie ta dziurka to co innego.kurna nie wiem już sam.było w tym zestawie szybko złącze ?
nie możesz go wymienić?albo ten reduktor nie jest do co2 tylko do czego innego i dla tego się ulatnia,i tak może być.
polecam taki reduktor na 100% dobry.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.07.2008, 17:25 {2} przez
maniuch.)
Postów: 17
0
Dołączył: 09.07.2008
maniuch napisał(a):nie ta dziurka to co innego.kurna nie wiem już sam.było w tym zestawie szybko złącze ?
nie możesz go wymienić?albo ten reduktor nie jest do co2 tylko do czego innego i dla tego się ulatnia,i tak może być.
polecam taki reduktor na 100% dobry.
niebylo w zestawie szybkozłacza
tak wiem patrzałem na reduktory ale musiałbym sprzedac ten nie moge go raczej wymienic
Postów: 1,652
3
Dołączył: 04.03.2008
ps3 napisał(a):maniuch napisał(a):nie ta dziurka to co innego.kurna nie wiem już sam.było w tym zestawie szybko złącze ?
nie możesz go wymienić?albo ten reduktor nie jest do co2 tylko do czego innego i dla tego się ulatnia,i tak może być.
polecam taki reduktor na 100% dobry.
niebylo w zestawie szybkozłacza
tak wiem patrzałem na reduktory ale musiałbym sprzedac ten nie moge go raczej wymienic
to zrób jak ci pisałem wcześniej ,idz do jakiegoś zakładu co mogą mieć jakieś butle i poproś,żeby ci sprawdzili ten reduktor.na pewno ci pomogą.bo wiesz tak to możemy gdybać lepiej jak zobaczy to ktoś kto ma pojęcie o tym.spawacz,mechanik,blacharz itd.pomogą ci.
i jak tam kolego poradziłeś sobie z tym reduktorem?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.07.2008, 21:30 {2} przez
maniuch.)
Postów: 17
0
Dołączył: 09.07.2008
18.07.2008, 14:19
Butle na nowo napełniona. Wczoraj napisałem do pewnego sprzedawcy ze mam problem z reduktorem odpisał ze najczęściej, Co2 ulatnia się sie z niedokręconego zaworku bezpieczeństwa i tak w moim przypadku chyba było. Dokręciłem ten zaworek i wszystko gra jak dotychczas, butle miałem włączona cała noc reduktor nie zrobił sie mokry ciśnienie jest takie, jakie było, czyli 50 bar nic nie spadło
Ogólnie to błąd zrobiłem ze nie dokręciłem wszystkiego w reduktorze tylko te największe śruby.
Wiec jak narazie jest ok dzieki za pomoc troche cie pognebiłem tymi moimi pytaniami
Pozdr
Postów: 1,652
3
Dołączył: 04.03.2008
ps3 napisał(a):Butle na nowo napełniona. Wczoraj napisałem do pewnego sprzedawcy ze mam problem z reduktorem odpisał ze najczęściej, Co2 ulatnia się sie z niedokręconego zaworku bezpieczeństwa i tak w moim przypadku chyba było. Dokręciłem ten zaworek i wszystko gra jak dotychczas, butle miałem włączona cała noc reduktor nie zrobił sie mokry ciśnienie jest takie, jakie było, czyli 50 bar nic nie spadło
Ogólnie to błąd zrobiłem ze nie dokręciłem wszystkiego w reduktorze tylko te największe śruby.
Wiec jak narazie jest ok dzieki za pomoc troche cie pognebiłem tymi moimi pytaniami
Pozdr
Mówiłem ,że dojdziesz do ładu z tym,to dobrze że ci działa.spoko kolego.
Postów: 1,894
8
Dołączył: 08.06.2008
Nie chcem zakładać nowego tematu
Mam pytanie o CO2 znalazłem sobie na allegro takie coś:
http://www.allegro.pl/item406836904__zes...dard_.html
http://www.allegro.pl/item407828365__butla_co2_2l_.html
I tu jest moje pytanie czy to wszystko co powinno być???
Oświetlenie będzie 3x30W 1x12W 1x16W wystarczy??
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.08.2008, 13:34 {2} przez
peter10.)