04.07.2009, 01:24
Jokeru napisał(a):czapka napisał(a):No właśnie trzy dni temu kupiłem cztery otoski i cztery krewetki. Trzy otoski padły w ciągu kilku godzin, czwarty żyje do dziś i dobrze się miewa. Krewetki trzy pracują, czwartej nie mogę zlokalizować.Tak. Kiepska woda albo kiepskie otoski. Ew. błąd przy wpuszczaniu.
Jakieś pomysły co do powodu padnięcia otosków?
No tak, genialne- ryby, woda albo mój błąd. Faktycznie, innej możliwości nie ma.
Próbuję znaleźć przyczynę bo chcę znowu kupić otoski a szkoda eksperymentować.
Jokeru napisał(a):Głupota. To, że dla jednych ryb woda jest w porządku nie oznacza, że dla drugich takowa jest dobra. Raczej nie było by Ci dobrze w warunkach w jakich żyją eskimosi...
- GH 10
- KH 10
- pH 6,5-7
- NO2 0
- NO3 0
- temp. 27 stopni
Czy to natychmiast zabija otoski?
Olek napisał(a):Ja od zawsze jestem nauczony że otoski to jedne z delikatniejszych rybek.Problemem dla nich na pewno była zmiana otoczenia.Wrażliwe na warunki wodne czyli twardości,ph i stężenie głównie azotu.-no3.
Jak je wpuściłeś?Były w worku ile siedziały w worku w Twoim akwarium?
No i to już jakiś konkret.
W transporcie były ok 20 minut a worek w akwarium około godziny i mieszana woda.
