18.10.2009, 19:41
Witam,
ciekawy jestem Waszych doswiadczen na temat tego ile czasu swiecic w akwarium?
Mam narozny baniak 210l i 2x18W T8 + 2x39W T5. Te 2x39W zamontowalem wczoraj i zrobilem je na oddzielnym zegarze niz te T8. Zastanawiam sie ile czasu powinienem im swiecic tak, zeby niepotrzebnie nie przesadzac a jednoczesnie zapewnic optymalne warunki. W tej chwili robie tak:
8:30 zaswieca sie 2x18W
9:30 zaswieca sie 2x39W
razem swieca przez dzien i potem
21:00 wylacza sie 2x39W
22:00 wylacza sie 2x18W
to w sumie daje 11,5h dla 2x39W i 13,5h dla 2x18W.
Do tego wszystkiego dochodzi jedno ograniczenie - najpozniej o 8:45 wychodze do roboty a chyba warto karmic z rana, wiec w sumie swiatlo musi sie zaswiecac przed tym faktem. Z kolei wieczorem pewnie tez nie warto gasic za wczesnie jak i tak ktos sie kreci po mieszkaniu do tej 22-ej to mozna sobie popatrzec. Slyszalem o takich praktykach ze niektorzy robia jakas przerwe w ciagu dnia (1-2h), ale czy to ma sens to nie wiem. No i takie te moje dylematy
Czekam na sugestie, z gory dzieki.
a jesli to ma znaczenie to dodam ze swietlowki rozlozone sa w taki sposob ze 2x39W jest na brzegu z przodu a 2x18W jest na tyle, obie lampy bardzo blisko siebie - odblysniki sie stykaja (to jest jedyne mozliwe rozlozenie takiego swiatla ze wzgledu na to ze pokrywa jest narozna i inaczej sie tego nie da zrobic z ta dlugoscia swietlowek, jak ktos ma delte to wie
)
Tematy zostały połączone - Kejdi
ciekawy jestem Waszych doswiadczen na temat tego ile czasu swiecic w akwarium?
Mam narozny baniak 210l i 2x18W T8 + 2x39W T5. Te 2x39W zamontowalem wczoraj i zrobilem je na oddzielnym zegarze niz te T8. Zastanawiam sie ile czasu powinienem im swiecic tak, zeby niepotrzebnie nie przesadzac a jednoczesnie zapewnic optymalne warunki. W tej chwili robie tak:
8:30 zaswieca sie 2x18W
9:30 zaswieca sie 2x39W
razem swieca przez dzien i potem
21:00 wylacza sie 2x39W
22:00 wylacza sie 2x18W
to w sumie daje 11,5h dla 2x39W i 13,5h dla 2x18W.
Do tego wszystkiego dochodzi jedno ograniczenie - najpozniej o 8:45 wychodze do roboty a chyba warto karmic z rana, wiec w sumie swiatlo musi sie zaswiecac przed tym faktem. Z kolei wieczorem pewnie tez nie warto gasic za wczesnie jak i tak ktos sie kreci po mieszkaniu do tej 22-ej to mozna sobie popatrzec. Slyszalem o takich praktykach ze niektorzy robia jakas przerwe w ciagu dnia (1-2h), ale czy to ma sens to nie wiem. No i takie te moje dylematy

Czekam na sugestie, z gory dzieki.
a jesli to ma znaczenie to dodam ze swietlowki rozlozone sa w taki sposob ze 2x39W jest na brzegu z przodu a 2x18W jest na tyle, obie lampy bardzo blisko siebie - odblysniki sie stykaja (to jest jedyne mozliwe rozlozenie takiego swiatla ze wzgledu na to ze pokrywa jest narozna i inaczej sie tego nie da zrobic z ta dlugoscia swietlowek, jak ktos ma delte to wie
)Tematy zostały połączone - Kejdi
