23.10.2009, 19:24
rikki788 napisał(a):Mam pytanie. Od miesiąca mam akwarium a w nim jedną samice bojownika i neonki. Przeczytałam że nie powinno się trzymać je osobno. Minimum 2 lub 3. Dlatego dzisiaj dokupiłam kolejną. Ale znacznie różnią się wielkością. Tę którą mam od dłuższego czasu ma ponad 5cm, a ta zakupiona dziś ok 3cm. Starsza "puszy" się ciągle na nią i ta ma spokój tylko wtedy, gdy zniknie jej z oczu. Na szczęście do dalszego konfliktu nie zaszło. Ale wyłowiłam mniejszą bojowniczkę, włożyłam do kubka w którym ją dostałam, porobiłam dziurki w pokrywie i pływa tak sobie w akwarium, w kubku... Czy za bardzo przeżywam i to naturalne że na początku się "puszą"? Wpuścić ja spowrotem?
Akwarium ok. ponad 30l
Mam naturalny żwirek, korzeń i kryjówkę oraz niezbyt dużo roślinek. (mam zamiar jeszcze dokupić, ale to przy większej wymianie wody).
Jest tam 6 neonków (było 10 ale padły z powodu ospy- tydzień temu już były zdrowe więc w akwa nie ma zarazy)
PS właśnie z powodu neonków kupiłam jedną samiczkę bojownika zamiast samca.
Zapomniałam napisać o mojej ampularii
Prosiłabym o szybką odpowiedź
po pierwsze- masz maluteńkie akwa które nie nadaje sie na żadne rybki- oprócz jednego bojownika... oddaj te biedne rybeczki i zostaw jedną samicę. dodaj więcej roślinek i już będzie git.
A przecież bez tych rybek jeden bojek będzie się też wyśmienicie prezentował (?) PS: Czemu akurat padło na kubek?
72l - parę roślin, same glony, ślimaki. Reszty istot żywych nie odnotowano.

