15.03.2010, 13:54
Ostatnio w moim zbiorniku zaczęły dziać się dziwne rzeczy i nijak nie mogę doszukać się przyczyny.
W skrócie:
Miałam prętniki w ilości 2+5 w 112l. Tak wiem - 2 samce to za dużo, ale ponieważ wpuściłam je w tym samym czasie i się nie ganiały stwierdziłam że je zostawie. Żyły tak ponad 2 miesiace po czym jeden samiec padł. Było to jakiś tydzien temu. Pomyslałam że może z racji tego że był mniejszy został zaatakowany.
Ale niestety wczoraj padł drugi samiec. I jedna samiczka.. (samiec pływał po powierzchni, samica leżała na dnie - czy to ma jakieś znaczenie?)
W akwarium nic nie było zmieniane (prócz wody). Podmiany i czyszczenie filtra co 7-10 dni. Karmienie 6 dni w tygodniu. Parametry w normie.
Czy jest na to jakieś wytłumaczenie? Proszę o odpowiedź.
W skrócie:
Miałam prętniki w ilości 2+5 w 112l. Tak wiem - 2 samce to za dużo, ale ponieważ wpuściłam je w tym samym czasie i się nie ganiały stwierdziłam że je zostawie. Żyły tak ponad 2 miesiace po czym jeden samiec padł. Było to jakiś tydzien temu. Pomyslałam że może z racji tego że był mniejszy został zaatakowany.
Ale niestety wczoraj padł drugi samiec. I jedna samiczka.. (samiec pływał po powierzchni, samica leżała na dnie - czy to ma jakieś znaczenie?)
W akwarium nic nie było zmieniane (prócz wody). Podmiany i czyszczenie filtra co 7-10 dni. Karmienie 6 dni w tygodniu. Parametry w normie.
Czy jest na to jakieś wytłumaczenie? Proszę o odpowiedź.
