15.07.2010, 12:36
(15.07.2010, 12:28)Silverrro napisał(a): Dwa tygodnie robię to regularnie w dzień rano około 8 jedna potem jak brat wróci z pracy o 14 i na wieczór przed snem i spokojnie temp. się utrzymuje taka jaka powinna byćWięc schładzasz wodę o 8 rano, kiedy po nocy i tak jest trochę chłodniejsza niż w środku dnia. Natomiast kiedy temperatura powietrza jest najgorsza - przed 14, woda się podgrzewa i nic na to nie poradzisz. Między 8 a 14 skok może być spory...
Kwestia jeszcze pojemności zbiornika.
Też tak kiedyś robiłam, woda nawet w dużej butelce topnieje szybko.

