23.07.2010, 09:30
Witam ponownie.
Minęły 2 tygodnie użytkowania mojego filtra i chciałbym się w związku z tym podzielić wrażeniami na jego temat.
Po pierwsze filtr działa cicho!!! Poradziłem sobie z problemem odpowietrzenia także jakiekolwiek "buczenia" zniknęły. Jedyną rzeczą, do której mógłbym się przyczepić to niestety jakość filtrowania. W związku z tym że po tafli wody pływały jakieś paprochy, idąc za radą niektórych forumowiczów, do standardowego zestawu wkładów dokupiłem watę perlonową. Wata umieszczona została (zgodnie z zaleceniami niektórych) w pierwszym (licząc od dołu) wkładzie, tzn położyłem ją krótko mówiąc na ceramice. Efekt był widoczny od razu aczkolwiek po 1,5 tygodnia zauważyłem że w całym akwarium pływają drobne badziewia, wielkości dosłownie ułamka milimetra.
Nie wiem skąd, nie wiem dlaczego i przede wszystkim jakim cudem przy filtrze zewnętrznym z nad filtracją (akwa 112) w ogóle pojawić się mogły jakiekolwiek zanieczyszczenia. Uszczelka raczej trzyma dobrze, wkłady płukane były po tygodniu użytkowania także jestem lekko zaskoczony całą sytuacja. Jutro zrobię podmianę 1/3 części wody i przy okazji zajrzę do środka filtra. Zobaczymy jak się sprawy mają.
Na razie to tyle spostrzeżeń. postaram się informować na bieżąco.
Pzrd
Minęły 2 tygodnie użytkowania mojego filtra i chciałbym się w związku z tym podzielić wrażeniami na jego temat.
Po pierwsze filtr działa cicho!!! Poradziłem sobie z problemem odpowietrzenia także jakiekolwiek "buczenia" zniknęły. Jedyną rzeczą, do której mógłbym się przyczepić to niestety jakość filtrowania. W związku z tym że po tafli wody pływały jakieś paprochy, idąc za radą niektórych forumowiczów, do standardowego zestawu wkładów dokupiłem watę perlonową. Wata umieszczona została (zgodnie z zaleceniami niektórych) w pierwszym (licząc od dołu) wkładzie, tzn położyłem ją krótko mówiąc na ceramice. Efekt był widoczny od razu aczkolwiek po 1,5 tygodnia zauważyłem że w całym akwarium pływają drobne badziewia, wielkości dosłownie ułamka milimetra.
Nie wiem skąd, nie wiem dlaczego i przede wszystkim jakim cudem przy filtrze zewnętrznym z nad filtracją (akwa 112) w ogóle pojawić się mogły jakiekolwiek zanieczyszczenia. Uszczelka raczej trzyma dobrze, wkłady płukane były po tygodniu użytkowania także jestem lekko zaskoczony całą sytuacja. Jutro zrobię podmianę 1/3 części wody i przy okazji zajrzę do środka filtra. Zobaczymy jak się sprawy mają.
Na razie to tyle spostrzeżeń. postaram się informować na bieżąco.
Pzrd
