29.09.2010, 20:03
Nastąpiły małe zmiany, nie mogłem sobie poradzić z glonami więc poszły roślinki, kamyki i drewienka do czyszczenia. Żwirek wypłukany, filtr osłonięty gąbką żeby nie wytwarzał ruchu wody do tego ograniczyłem świecenie. Na maxa światełko świeci jakieś 3 - 4 godziny dziennie. Doszły także malutkie kosiarki które niestety trzeba będzie oddać jak dorosną.
Przy okazji czyszczenia nastąpiły niewielkie zmiany w wystroju.
Dalsza część walki z glonami. Na mchach było całe siedlisko glonów nitkowatych, czyszczenie, moczenie nic nie pomogło dla tego na dno poszła "glosia". Wypadła też roślinka z centralnej części akwarium - po prostu nie wystartowała.
Dwie ostatnie fotki to obecny stan.
Przy okazji czyszczenia nastąpiły niewielkie zmiany w wystroju.
Dalsza część walki z glonami. Na mchach było całe siedlisko glonów nitkowatych, czyszczenie, moczenie nic nie pomogło dla tego na dno poszła "glosia". Wypadła też roślinka z centralnej części akwarium - po prostu nie wystartowała.
Dwie ostatnie fotki to obecny stan.
