02.02.2011, 11:24
No i stalo sie
moje rybki zachorowaly. Przeczytalem caly temat i wywnioskowalem ze najlepiej bedzie podciagnac temperature na jakies 31 stopni wiec dalem grzalke na full i wyciagala 30-31 i tak przez caly tydzien. Z welonki kropy zeszly po 2 dniach lecz na neonkach zostaly, w miedzyczasie jedna padła ale ciała nie moge sie doszukac, pewnie welon zjadl. Mam pytanie co teraz jaka taktyke walki z choroba zastosowac ? Mam akwa 30l obsada to 5 neon i 1 welon. Filtr z mocnym napowietrzaniem.
moje rybki zachorowaly. Przeczytalem caly temat i wywnioskowalem ze najlepiej bedzie podciagnac temperature na jakies 31 stopni wiec dalem grzalke na full i wyciagala 30-31 i tak przez caly tydzien. Z welonki kropy zeszly po 2 dniach lecz na neonkach zostaly, w miedzyczasie jedna padła ale ciała nie moge sie doszukac, pewnie welon zjadl. Mam pytanie co teraz jaka taktyke walki z choroba zastosowac ? Mam akwa 30l obsada to 5 neon i 1 welon. Filtr z mocnym napowietrzaniem.
