05.02.2011, 22:01
Oczywiście ze mit. U mnie w kompletne upały temperatura dochodzi do 27 stopni w ekstremalnych sytuacjach, i kardynałki nieźle to znoszą. Nawet nie tracą barw, a wg. większości internetowych opisów tych rybek, powinny być ospałe i wyblakłe.
Tak jak mówisz, te z odłowu na pewno są mniej wytrzymałe na wysokie temperatury, ale większość z tych które trafia w nasze ręce to od przynajmniej kilku pokoleń nie widziały górskich strumieni
Szerze mówiąc nie znam się na tym, skąd sklepy biorą ryby, ale kardynałki które są tak łatwe do rozmnożenia chyba nie warto zwozić gdzieś z daleka.
Temperaturę optymalną podałem do 25 stopni jednak, żeby komuś nie przyszło do głowy jakieś grzałki wsadzać
Tak jak mówisz, te z odłowu na pewno są mniej wytrzymałe na wysokie temperatury, ale większość z tych które trafia w nasze ręce to od przynajmniej kilku pokoleń nie widziały górskich strumieni
Szerze mówiąc nie znam się na tym, skąd sklepy biorą ryby, ale kardynałki które są tak łatwe do rozmnożenia chyba nie warto zwozić gdzieś z daleka.Temperaturę optymalną podałem do 25 stopni jednak, żeby komuś nie przyszło do głowy jakieś grzałki wsadzać

