Witam
przepraszam za poprzedni post nie doczytałam regulaminu ponieważ sprawa welona jest dla mnie bardzo ważna
opiszę wszystko raz jeszcze tak jak trzeba
zbiornik 30l
dwa welony, glonojad,
temp. wody 23 stopnie
karmione pokarmem w granulacie lub robakami raz dziennie w małej ilości
wodę podmieniam średnio raz w tygodniu tak 20,30 %
całkowite czyszczenie akwarium raz na miesiąc
3 roślinki:
- Anubias barteri - w bardzo dobrym stanie
- Gymnokoronis dębolistny - Gymnocoronis spilanthoides -prawie cały zjedzony przez welonki
- nie jestem pewna ale chyba - Kabomba - Cabomba - nowa
welon od 2 dni ma na ciele białą krostę która rośnie, dzięki waszej pomocy wiem, że to chyba dziurawica, chce dzisiaj podać leki ale nie wiem które.
Sera Ectopur czy Sera Bactopur i jak to dawkować, jestem raczej początkująca i fakt jest taki, że nie umiem odpowiednio zadbać o moje rybki dlatego zgłaszam się po pomoc
Jednak martwi mnie sprawa guza z lewej strony rybki, wczoraj był to tylko guz, dziś rano jednak guz się zaczerwienił pod łuskami a welon strasznie spuchł.
Jak mogło do tego dojść:
Mam za małe akwarium - to już wiem na dniach mam zamiar kupić 60l i będę prosiła o pomoc w założeniu go, ale teraz najważniejsze jest zdrowie welonka.
a więc mam 30l wymieniłam 90% wody tak jak robiłam to zawsze, dokupiłam też nową roślinkę. niestety nie jestem w stanie powiedzieć jakie są parametry wody, jednak po zmianie wody wlałam uzdatniacz do wody słodkiej i słonej firmy Sera zgodnie z zaleceniami na butelce, czyli 5ml/20l wlałam ciut więcej niż 5ml. i 5 krople Akryflafina - firmy Tropical zgodnie z zaleceniami na butelce - 10 kropli na 50l wody.
temperatura wody zawsze była 23 stopnie w tej chwili również taka jest, jednak po zmianie wody podgrzałam ją do 27 stopni ponieważ ktoś mi powiedział, że welony mogą w takiej przebywać a glonojad wręcz powinien. teraz żałuję ponieważ nie wiem czy przez to nie rozwineły się te bakterie.
filtr firmy Elite chodzi 24h na dobę czyszczony co tydzień.
oprócz nowej roślinki zmieniłam też część żwiru na większy
dodaję fotki welonka z wczoraj - 2 pierwsze, reszta z dzisiaj, fotki pokarmu oraz preparatów które użyłam.
Proszę gorąco o pomoc, bo z welonkiem z chwili na chwile jest coraz gorzej
przepraszam za poprzedni post nie doczytałam regulaminu ponieważ sprawa welona jest dla mnie bardzo ważna

opiszę wszystko raz jeszcze tak jak trzeba

zbiornik 30l
dwa welony, glonojad,
temp. wody 23 stopnie
karmione pokarmem w granulacie lub robakami raz dziennie w małej ilości
wodę podmieniam średnio raz w tygodniu tak 20,30 %
całkowite czyszczenie akwarium raz na miesiąc
3 roślinki:
- Anubias barteri - w bardzo dobrym stanie
- Gymnokoronis dębolistny - Gymnocoronis spilanthoides -prawie cały zjedzony przez welonki
- nie jestem pewna ale chyba - Kabomba - Cabomba - nowa
welon od 2 dni ma na ciele białą krostę która rośnie, dzięki waszej pomocy wiem, że to chyba dziurawica, chce dzisiaj podać leki ale nie wiem które.
Sera Ectopur czy Sera Bactopur i jak to dawkować, jestem raczej początkująca i fakt jest taki, że nie umiem odpowiednio zadbać o moje rybki dlatego zgłaszam się po pomoc

Jednak martwi mnie sprawa guza z lewej strony rybki, wczoraj był to tylko guz, dziś rano jednak guz się zaczerwienił pod łuskami a welon strasznie spuchł.
Jak mogło do tego dojść:
Mam za małe akwarium - to już wiem na dniach mam zamiar kupić 60l i będę prosiła o pomoc w założeniu go, ale teraz najważniejsze jest zdrowie welonka.
a więc mam 30l wymieniłam 90% wody tak jak robiłam to zawsze, dokupiłam też nową roślinkę. niestety nie jestem w stanie powiedzieć jakie są parametry wody, jednak po zmianie wody wlałam uzdatniacz do wody słodkiej i słonej firmy Sera zgodnie z zaleceniami na butelce, czyli 5ml/20l wlałam ciut więcej niż 5ml. i 5 krople Akryflafina - firmy Tropical zgodnie z zaleceniami na butelce - 10 kropli na 50l wody.
temperatura wody zawsze była 23 stopnie w tej chwili również taka jest, jednak po zmianie wody podgrzałam ją do 27 stopni ponieważ ktoś mi powiedział, że welony mogą w takiej przebywać a glonojad wręcz powinien. teraz żałuję ponieważ nie wiem czy przez to nie rozwineły się te bakterie.
filtr firmy Elite chodzi 24h na dobę czyszczony co tydzień.
oprócz nowej roślinki zmieniłam też część żwiru na większy
dodaję fotki welonka z wczoraj - 2 pierwsze, reszta z dzisiaj, fotki pokarmu oraz preparatów które użyłam.
Proszę gorąco o pomoc, bo z welonkiem z chwili na chwile jest coraz gorzej
