26.09.2011, 21:14
Witam serdecznie forumowiczów.
Kilkanaście dni temu dostałem od kolegi cztery płaskoboki tępogłowe (tak mi się udało ustalić). Rybki świetne ale takie duże i bojące, jedyny problem że zjadły mi prawie wszystkie roślinki. No to ja ciach sałata parzona i co: molinezje skalary mieczyki bocje kto tylko może wcina ją.
Ale moje pytanie jest takie czym można w zastępstwie sałaty karmić rybki. Drugie pytanie czy sałatę parzymy dla zmiękczenia jej czy dla zabicia zarazków.
Pytam dla tego bo znalazłem gdzieś w internecie "książkę kucharską dla ryb " a tam szczerze wariactwo nawet zupa jarzynowa.
Prosze o poradę.
Może warto by zapoznać się bliżej ze wspomnianą przez Ciebie książką kucharską - link w temacie podwieszonym w tym dziale...
Ostrzeżenie:
dublowanie wątków, zły dział - 10%
100% = ban
korzystaj z opcji SZUKAJ i przeglądaj tematy podwieszone w poszczególnych działach.
Kejdi
Kilkanaście dni temu dostałem od kolegi cztery płaskoboki tępogłowe (tak mi się udało ustalić). Rybki świetne ale takie duże i bojące, jedyny problem że zjadły mi prawie wszystkie roślinki. No to ja ciach sałata parzona i co: molinezje skalary mieczyki bocje kto tylko może wcina ją.
Ale moje pytanie jest takie czym można w zastępstwie sałaty karmić rybki. Drugie pytanie czy sałatę parzymy dla zmiękczenia jej czy dla zabicia zarazków.
Pytam dla tego bo znalazłem gdzieś w internecie "książkę kucharską dla ryb " a tam szczerze wariactwo nawet zupa jarzynowa.
Prosze o poradę.

Może warto by zapoznać się bliżej ze wspomnianą przez Ciebie książką kucharską - link w temacie podwieszonym w tym dziale...
Ostrzeżenie:
dublowanie wątków, zły dział - 10%
100% = ban
korzystaj z opcji SZUKAJ i przeglądaj tematy podwieszone w poszczególnych działach.
Kejdi
