21.12.2011, 21:27
A ja Ci radzę przeczytaj dogłębnie temat, który wczoraj założyłaś, potem jeszcze raz, a możliwe, że jeszcze raz będziesz musiała. (Ten który wylądował w śmietniku) Potem wyciągnij wnioski...
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
