08.01.2012, 01:53
Ja używam bimbrowni nawet do Limnophili.
"Filtru" do bimbrowni w ogóle nie używam, jest tylko 1,5 litrowa butelka z zacierem.
Zaworu przeciw zwrotnego też nie używam, jak słyszę przy wkładaniu rurki do zbiornika, że woda leci do butelki, to ją wyciągam i wsadzam od nowa, nie zdarzyła mi się sytuacja, że nagle po np dwóch dniach działania bimbrowni zassało mi wodę...
Ja bimbrownię w mniejszym akwarium wyłączałem tak, że zaginałem wężyk na pół i zapinałem krokodylkiem i było ok
.
Jeśli zapomnisz o bimbrownie, może nie tyle zaszkodzić co zabić ryby i krewetki, bo się po prostu uduszą.
"Filtru" do bimbrowni w ogóle nie używam, jest tylko 1,5 litrowa butelka z zacierem.
Zaworu przeciw zwrotnego też nie używam, jak słyszę przy wkładaniu rurki do zbiornika, że woda leci do butelki, to ją wyciągam i wsadzam od nowa, nie zdarzyła mi się sytuacja, że nagle po np dwóch dniach działania bimbrowni zassało mi wodę...
Ja bimbrownię w mniejszym akwarium wyłączałem tak, że zaginałem wężyk na pół i zapinałem krokodylkiem i było ok
.Jeśli zapomnisz o bimbrownie, może nie tyle zaszkodzić co zabić ryby i krewetki, bo się po prostu uduszą.
Nowe 112 litrów :):):):):) Na razie w budowie :)
http://www.akwaswiat.net/-112l-towarzysk...#pid265554
Pomagam w przeprowadzaniu restartu akwarium w odległości do 20km od Jastrzębia-Zdroju
info gg: 9823462
