14.02.2013, 20:07
http://www.malawi.pl/artykuly/wegiel.htm
Nawiązując do tego artykułu węgiel aktywny jest sorbentem czyli adsorbuje na swojej powierzchni związki organiczne. To znaczy że związki te przyklejają się do jego struktury, by po chwili się odkleić i przykleić w innym miejscu. Jest to proces wykorzystywany w chromatografii.
Co to oznacza dla akwarysty? Związki org. bo te najlepiej się adsorbują przechodzą przez węgiel ale robią to bardzo długo (kilka dni) co umożliwia nam usunięcie ich wraz z węglem ze zbiornika, ale nie wyklucza to w żaden sposób używania go jako filtr biologiczno-chemiczny. Pochłonięte związki z czasem "wyjdą" z węgla ale nie "wyjdą" w całości. Związki będą wychodzić stopniowo i ponownie wchodzić "z przodu" węgla czyli ich stężenie będzie niższe.Jednak istnieje ryzyko że nagła zmiana pH lub temperatury uwolni dużą część zaadsorbowanych(po podmianie wody może się okazać że stężenie NO3 się nie zmieniło)
Nie ma jednak nic za darmo. Po pewnym czasie bakterie "pokryją" węgiel i adsorpcja będzie możliwa tylko w miejscach gdzie bakterie umrą i odkleją się od węgla.
Podsumowywując instalując na stałe węgiel zmniejszymy na stałe stężenie wszelkich szkodliwych i nieszkodliwych związków (w głównej mierze organicznych) i umożliwimy rozłożenie niektórych substancji szkodliwych.
Autor artykułu podkreśla że stosowanie węgla aktywnego w długim okresie czasu może mieć szkodliwe skutki dla roślin(ograniczenie wzrostu poprzez ograniczenie substancji odżywczych)
Tak więc macie skrót artykułu i dobrą bazę by zrozumieć działanie węgla aktywnego.
Jeżeli ktoś znajdzie jakiś artykuł/badanie to bardzo chętnie spojrzę na nie od strony chemicznej i mikrobiologicznej(z mikrobiologii mam raczej wiedzę podstawową)
Nawiązując do tego artykułu węgiel aktywny jest sorbentem czyli adsorbuje na swojej powierzchni związki organiczne. To znaczy że związki te przyklejają się do jego struktury, by po chwili się odkleić i przykleić w innym miejscu. Jest to proces wykorzystywany w chromatografii.
Co to oznacza dla akwarysty? Związki org. bo te najlepiej się adsorbują przechodzą przez węgiel ale robią to bardzo długo (kilka dni) co umożliwia nam usunięcie ich wraz z węglem ze zbiornika, ale nie wyklucza to w żaden sposób używania go jako filtr biologiczno-chemiczny. Pochłonięte związki z czasem "wyjdą" z węgla ale nie "wyjdą" w całości. Związki będą wychodzić stopniowo i ponownie wchodzić "z przodu" węgla czyli ich stężenie będzie niższe.Jednak istnieje ryzyko że nagła zmiana pH lub temperatury uwolni dużą część zaadsorbowanych(po podmianie wody może się okazać że stężenie NO3 się nie zmieniło)
Nie ma jednak nic za darmo. Po pewnym czasie bakterie "pokryją" węgiel i adsorpcja będzie możliwa tylko w miejscach gdzie bakterie umrą i odkleją się od węgla.
Podsumowywując instalując na stałe węgiel zmniejszymy na stałe stężenie wszelkich szkodliwych i nieszkodliwych związków (w głównej mierze organicznych) i umożliwimy rozłożenie niektórych substancji szkodliwych.
Autor artykułu podkreśla że stosowanie węgla aktywnego w długim okresie czasu może mieć szkodliwe skutki dla roślin(ograniczenie wzrostu poprzez ograniczenie substancji odżywczych)
Tak więc macie skrót artykułu i dobrą bazę by zrozumieć działanie węgla aktywnego.
Jeżeli ktoś znajdzie jakiś artykuł/badanie to bardzo chętnie spojrzę na nie od strony chemicznej i mikrobiologicznej(z mikrobiologii mam raczej wiedzę podstawową)
