22.05.2014, 13:33
Witam,
mam poważny problem z rybią ospą. Zazwyczaj objawia się ona po wpuszczeniu nowych ryb do akwarium. Co jakiś czas wymieniam glonojady w sklepie zoologicznym na neony i za każdym razem nowo nabyte ryby chorują na ospę. W zeszłym tygodniu kupiłem również kilka neonów oraz ok. 6 danio pręgowanych i 3 gupiki. Ryby wpuszczałem stopniowo (najpierw włożyłem worek z rybami do wody i odczekałem ok. 1 aby się zaaklimatyzowały. Niestety wszystkie zakupione neony zdechły z powodu choroby. Na dzień dzisiejszy chory jest tylko jeden danio pręgowany. Kuracę zacząłem dopiero od wczoraj bo wczoraj zauważyłem chorobę u nowo zakupionych ryb. Danio znajduje się w osobnym zbiorniku z uwagi na chorobę. W dużym akwarium zastosowałem temperaturę wody 28C i podaje im preparat "Zieleń" ok. 3ml. Przeczytałem gdzieś, że choroba ta znika po zastosowaniu temperatury 32C, ale boję się, że moje ryby mogą tak wysokiej temperatury nie wytrzymać. Boję się także, żeby nie zatruć pozostałych ryb w głównym akwarium przez wyżej wymieniony preparat. Ponadto obawiam się, że jedna ryba mogła się już zatruć (samiec gupika), ponieważ albo pływa swobodnie, albo leży bokiem na dnie. Mam akwarium ok 30L. Poza wspomnianymi rybami posiadam także kilka glonojadów i 1 kiryska. Bardzo proszę o pomoc w pokonaniu choroby.
mam poważny problem z rybią ospą. Zazwyczaj objawia się ona po wpuszczeniu nowych ryb do akwarium. Co jakiś czas wymieniam glonojady w sklepie zoologicznym na neony i za każdym razem nowo nabyte ryby chorują na ospę. W zeszłym tygodniu kupiłem również kilka neonów oraz ok. 6 danio pręgowanych i 3 gupiki. Ryby wpuszczałem stopniowo (najpierw włożyłem worek z rybami do wody i odczekałem ok. 1 aby się zaaklimatyzowały. Niestety wszystkie zakupione neony zdechły z powodu choroby. Na dzień dzisiejszy chory jest tylko jeden danio pręgowany. Kuracę zacząłem dopiero od wczoraj bo wczoraj zauważyłem chorobę u nowo zakupionych ryb. Danio znajduje się w osobnym zbiorniku z uwagi na chorobę. W dużym akwarium zastosowałem temperaturę wody 28C i podaje im preparat "Zieleń" ok. 3ml. Przeczytałem gdzieś, że choroba ta znika po zastosowaniu temperatury 32C, ale boję się, że moje ryby mogą tak wysokiej temperatury nie wytrzymać. Boję się także, żeby nie zatruć pozostałych ryb w głównym akwarium przez wyżej wymieniony preparat. Ponadto obawiam się, że jedna ryba mogła się już zatruć (samiec gupika), ponieważ albo pływa swobodnie, albo leży bokiem na dnie. Mam akwarium ok 30L. Poza wspomnianymi rybami posiadam także kilka glonojadów i 1 kiryska. Bardzo proszę o pomoc w pokonaniu choroby.
