28.05.2015, 23:30
Żal mi po prostu że nie ma nigdzie w sklepie zoologicznym, kogoś kto doradzi mu jaki ma do tego mieć litraż itd... Tylko każdy w zoologu patrzy żeby sprzedać i głęboko to ma gdzie będą te rybki. Była raz sytuacja, kiedy to pojechałem po skalary do 225L, poprzedniego i koleś rozmawia sobie z żoną
"Może weźmiemy sobie do naszego akwarium z 8 skalarów"
- "A ile my tam mamy litrów?"
"No jakieś 50 L może 60 L"
Sprzedawca stał obok nich i słyszał wszystko, a na koniec sprzedaje im te 8 skalarów i pyta czy jeszcze chcą jakieś rybki do tego...
Normalnie nóż w kieszeni się otwiera...
"Może weźmiemy sobie do naszego akwarium z 8 skalarów"
- "A ile my tam mamy litrów?"
"No jakieś 50 L może 60 L"
Sprzedawca stał obok nich i słyszał wszystko, a na koniec sprzedaje im te 8 skalarów i pyta czy jeszcze chcą jakieś rybki do tego...
Normalnie nóż w kieszeni się otwiera...
