05.09.2008, 14:17
Było trochę tego.Na historii zawsze jedliśmy chipsy i takie inne.Pewnego razu miałem całego prażynka w gębie(tak wiem, prostacki język) i akurat wtedy zapytał mnie...!Przez 20 sekund nic nie odpowiadał, bo musiałem połknąć.Szybko zmiażdżyłem językiem go i połknąłem.Chyba się zjarzył, ale to było już pod koniec maja
Pisząc poprawnie wyrażasz szacunek dla użytkowników czytających Twoje posty.
