24.11.2008, 02:11
Dora napisał(a):Fotka : http://img265.imageshack.us/img265/9364/pb210153ky8.jpg
Co do samiczki, to jakie miała wcześniej ubarwienie? Jeśli inne niż na fotce, a póżniej stała sie biała, to przykro mi, ale najprawdopodobniej to puchlina... Co do rozmnażania bojowców:
Samiec jest bardzo agresywny w stosunku do samicy w czasie "godów". Samica jeśli chce to powinna to znosić. Ważne też są kryjówki. Można zrobić inkubator dla samicy (np. z butelki lub kotnika). Najważniejsze jednak jest to, by samiec budował gniazdo, jeśli to robi to znaczy, że coś z tego może wyjść, jeśli jednak nie, a jego aktywność w akwa. to tylko gonienie samicy i "tłuczenie" jej, to po prosu zwykła agresja. Samica gotowa do tarła ma pionowe paski i brzuch pełen ikry
Jeśli chcesz rozmnożyć i co ważniejsze wychodować bojowce, musisz mieć akwa. tarliskowe (25l-30l.) W ogólnym owszem wytą ci się (chętne bojowce wytrą sie nawet w szklance), ale nie odchowasz młodych, gdzyż mogą zostać zjedzone przez resztę rybek. Po tarle należy wyłowić samicę, a zostawić samca. Narybek już po kilku dniach opuszcza gniazdo, a po ok. tyg. wykształca im się labirynt (wtedy pada większość narybku
) Jeśli chcesz by gniazdo było stabilne "podsuń" bojownikowi jakiś duży, miękki i pływający liść (np. żabienice). Ważne również jest wykarmienie młodych. Ja do tego celu używałam i nadal używam (mój narybek ma już 3 tyg. i z 30 rybek zostało tylko 2) larw solowca (artemi) oraz zawiesiny z JBL dla jajorodnych. Odchów narybku jest bardzo pracochłonny i TRUDNY. Praktycznie trzeba siedzieś przyklejonym do szyby akwa. i obserwować inaczej nici z tego. Wiem, ze trochę haotycznie napisane, ale mam nadzieję, zę pomogłam

