27.01.2009, 15:00
alas napisał(a):Maga napisał(a):W sklepie w Piasecznie k/Warszawy, w CH Auchan (dawniej Pyszczak, teraz bodajże Kakadu) pan próbował mi wmówić, że leczenie chorób bakteryjnych neleży przeprowadzac z zastosowaniem środków i na grzyby i na bakterie, bo "NIEKTÓRE CHOROBY BAKTERYJNE SĄ WYWOŁYWANE PRZEZ GRZYBY"!!!I miał rację...
Na rybkach to ja sie (jeszcze) tak dobrze nie znam, ale skoro ktoś opowiada takie hereze o bakteriach to chyba odpowiednio świadczy o jego wiedzy. Kupiłam w tym sklepie kiedys kilka neonków i teraz biedaki maja na pyszczkach narośla rakowe, ale czemu tu sie dziwic skoro pewnie w tym sklepie jak zauwaza jakas chorobe to leją wszystkie lekarstwa jakie maja na stanie i potem sa takie kwiatki...
Np. Choroba człowieka:Róża (erysipelas) jest chorobą bakteryjną skóry, powodowaną przez paciorkowce b-hemolizujące z grupy A. Źródłem zakażenia mogą być zmiany grzybicze stóp (?torujące? drogę paciorkowcom). W takich przypadkach kontynuuje się leczenie przeciwgrzybicze jednym z leków przeciwgrzybiczych.
To prawda ze czasem leczy sie infekcje lekami przeciw bakteriom i grzybom łącznie, ale to znaczy ze mamy do czynienia z infekcja mieszana, a nie, tak jak mi wyraźnie powiedział gosc w sklepie, że: NIEKTÓRE CHOROBY BAKTERYJNE SĄ WYWOŁYWANE PRZEZ GRZYBY"!!!
