18.08.2010, 20:09
(17.08.2010, 19:31)susel napisał(a): Bardzo ładnieBo nie widziałeś pstrążenic po zgaszeniu światłaMnie się osobiście pstrążnice nie podobają ale baniak wymiata
Pozdrawiam
Mimo ciemności baniak zyje mieniąc się setką migających łusek tych ryb. No i one nie są tak nudne jak neony
Maja szereg bardzo ciekawych zachowań i obserwacja ich przynosi wiele przyjemnosci
To nie są " malowane lale" ale rybki z charakterem , które widać po zachodzie
(17.08.2010, 19:33)greg3or napisał(a): Co ja będę tu dużo pisał, po prostu jest Perfekcyjny no !!! Bardzo mi się podoba gratulacje, fajne fotki zwłaszcza ta http://i869.photobucket.com/albums/ab256...cz1l51.jpgOj do perfekcji to mi daleko
Zapraszam do mnie

Ale dzieki
(17.08.2010, 19:36)Kondziu360 napisał(a): Talent i do aranżacji (nie mów że niema tu aranżacjiBo nie ma....) i do fotografii...
Piękny baniak, rośliny w świetnej kondycji.
Miało to wyglądać zupełnie inaczej.
Z lewej strony miała być spora górka aż do połowy baniaka. Górka z jednej strony miała się usypywać ( ku tyle baniaka) a z drugiej miała być przytrzymana strzelistymi łupkami tworzącymi półki. U góry korzeń imitujący obumarłe drzewa. Zabrakło drobnych na większo ilość podłoża i na sporo kg łupków....
Z prawej strony znowu miała być górka, ale łagodna. Ta strona wygląda prawiae tak jak miała być, ale z tyłu miało być więcej przestrzeni. Niestety korzeń z microsorium windelov okazał sie za szeroki, i z tyłu jest zbyt wąski pasek aby posadzic więcej rotalki indici. Gałęzi też nie mogę przesunać bardziej do przodu, bo mnie blokuje windelov
W sumie jak napisałam. Wziełam to co było i ile było i jak popadnie ułożyłam
Zielsko wsadziłam jak mi sie podobało wbrew nauce aquascapingu
Ale ten baniak nigdy nie wystąpi w zadnym konkursie, wiec co mi tam. jest mój własny, prywatny i go kocham
(17.08.2010, 19:37)susel napisał(a): Piękna fotosyntezaAno leję tyle nawozów, ze zielsko by grzeszyło jakby nie bablowało

Moze o nawożeniu....
Od pierwszego dnia CO2 mam na ful i świecę całoscia swiatła. Czyli 138W/ 200l brutto. Światło "leci" przez 8h/dobę od początku.
Oczywiscie takie prowadzenie wymusiło dawkowanie sporych ilosci nawozów. ADA Amazonia II wbrew opinii wcale nie jest taka bogata w nawozy. Więc potas w sporych dawkach od piewrszego dnia, magnez od drugiego i fosfor. Po tygodniu pełne dawki mikro, a ze zaczeła postępować destrukcja blyxy i widoczne na niej ślady niedoborów mikroelementów to pod korzenie poleciały kapsułki Ferka - Stemma i Rosetta. A w słup wody potrójne dawki mikro.
Przez pierwsze 8 dni podmieniałam wodę co druga dobe. Potem już co czwartą a teraz jako ze zbiornik stabilny od 12 dni parametrami, to wracamy do podmian raz w tygodniu. Z powodu dużej ilości nawozów podmiany będą nawet 50%. CO2 dawkuję 24h/dobę tak, aby pH było niezmiennie 6. Codziennie też podaję mikro trzykrotną dawkę a makro w/g potrzeb. Czyli PO4 uzupełniam do 1,5ppm, NO3 do 15 itd
Rozprowadzenie CO2 mam bardzo dobre. Pralka w baniaku
Deszczownia jest paskudnie widoczna, bo słuzy właśnie temu. W lewym tylnim rogu umieszczony jest filtr wewnętrzny Eheim Aquaball, a pod nim dyfuzor z CO2. Filtr zasysa dwutlenek i wywala na baniak. Wylot filtra skierowany jest w dolny róg prawego przedniego kąta baniaka. Czyli na skos. Bąbelki CO2 wylatują z filtra a zeby nie uciekały od razu do góry to deszczownia jest na srodku skierowana leciutko w dół. Prąd wody spycha bąbelki na dół i rozwala po calutkim baniaku.Może mój opis się komus przyda
200l
http://www.akwaswiat.net/200l-ogolne-pie...13275.html
30l - bojownik,
54l - Taki sobie baniak
http://www.akwaswiat.net/-54l-taki-sobie...18110.html
133l - sterylny
54l http://www.akwaswiat.net/-54l-w-oparach-...21232.html

) i do fotografii...