20.02.2012, 20:44
Na -:
Sklep zoologiczno- wędkarski, ul. Łabiszyńska 10 (w pasażu). Obsługa wciska ryby na siłę, zbyt dużo i źle łączy obsadę. Przy zakupie ryb byłam popędzana żebym się pośpieszyła bo tamuję kolejkę. Żenada. A gdy wydałam kupę kasy obojętność ze strony sprzedawcy aby coś doradzić.
W jakich sklepach w Warszawie można sprzedać/oddać rybki? Słyszałam, ze w Diskus lub Yellow Fish- proszę o opinie
Sklep zoologiczno- wędkarski, ul. Łabiszyńska 10 (w pasażu). Obsługa wciska ryby na siłę, zbyt dużo i źle łączy obsadę. Przy zakupie ryb byłam popędzana żebym się pośpieszyła bo tamuję kolejkę. Żenada. A gdy wydałam kupę kasy obojętność ze strony sprzedawcy aby coś doradzić.
W jakich sklepach w Warszawie można sprzedać/oddać rybki? Słyszałam, ze w Diskus lub Yellow Fish- proszę o opinie

I użył słynnych słów, które mój znajomy również usłyszał: "PANIE, TO JEDNA RZEKA nie powinno być problemu" Więc jeśli chodzi o pomoc to dużej nie uzyskamy jako żółtodzioby. Ceny w miarę przystępne, a asortyment klasyczny. Ale odradzam
. Sklep jest mały można powiedzieć że cała powierzchnia użytkowa która w nim jest jest całkowicie wykorzystana. Choć nie jest zbyt schludnie dla mnie OK. Czasami sprzedawca przywiezie coś na zamówienie jak się poprosi.