Postów: 41
5
Dołączył: 28.05.2008
maniuch napisał(a):ja kolego nic tu ci nie nakazuje co masz robić,tylko po prostu pożyteczne bakterie giną w ten czas,a mają pole do popisu pasożyty .spoko kolego twój baniak i nikt ci nie będzie rządził w nim.
nie chodzi o to, że mi ktoś w nim rządzi:] poprostu jak lepiej jest nie wyłączać to tak będę robił.... nie odbieram tego jak jakiś rozkaz tylko dobrą radę:]
Postów: 1,652
3
Dołączył: 04.03.2008
jamajec napisał(a):chyba już tak nici z młodych
gurami musiały zniszczyć gniazdo albo nie wiem co się stało, zostały tylko jego "strzępy" gdzieś tam przyczepione do roślin pływających.
obsada to
2xgurami
1xglonojad
5xkirysek
2xkosiarka
nie koniecznie nici.przyjrzyj się dobrze toni wody może są młode one są bardzo malutkie.może jest choć parę sztuk.a jak nie to będzie znów gniazdo daj im szansę.
Postów: 41
5
Dołączył: 28.05.2008
ogólnie dziwna sprawda, bo rano gniazdo było, nakarmiłem ryby, za 1-2h patrze a gniazda nie ma;d
rybek też teraz nie zauważyłem, chyba, że tak jak mówisz może jest pare sztuk i się gdzieś pochowały.
Chcę sobie zrobić bimbrownie, czy to może jakoś gurami przeszkodzić czy coś w kolejnym tarle?
Postów: 1,652
3
Dołączył: 04.03.2008
jamajec napisał(a):ogólnie dziwna sprawda, bo rano gniazdo było, nakarmiłem ryby, za 1-2h patrze a gniazda nie ma;d
rybek też teraz nie zauważyłem, chyba, że tak jak mówisz może jest pare sztuk i się gdzieś pochowały.
Chcę sobie zrobić bimbrownie, czy to może jakoś gurami przeszkodzić czy coś w kolejnym tarle?
chyba raczej nie powinno zaszkodzić gurami.co mają zrobić i tak zrobią
Postów: 41
5
Dołączył: 28.05.2008
ok :p dzięki za pomoc
a czy mogę wyjąć ten wazon(może kojarzysz z tematu o moim akwa) i wsadzić korzeń?? pytam go samiec gurami upodobał sobie ten wazon, i czy mogę również wpuścić jutro inne ryby?
Postów: 1,652
3
Dołączył: 04.03.2008
jamajec napisał(a):ok :p dzięki za pomoc
a czy mogę wyjąć ten wazon(może kojarzysz z tematu o moim akwa) i wsadzić korzeń?? pytam go samiec gurami upodobał sobie ten wazon, i czy mogę również wpuścić jutro inne ryby?
niema za co po to tu siedzę

jasne ,że wyjmij i daj ze dwa korzenie jeden na drugi i daj na to mech,niech to będzie taka właśnie kryjówka dla gurami(przyzwyczai sie i do tego)tylko tak ułóż korzenie w taką kryjówkę.a jakie inne ryby chcesz wpuścić?nowe? czy odłowiłeś stałych bywalców ze względu na gurami?
Postów: 41
5
Dołączył: 28.05.2008
nowe nowe, chyba zdecyduję na 3 mieczyki (1 samiec 2 samice), najbardziej bym chciał brzanki no ale z wiadomych przyczyn odpają:]
Postów: 41
5
Dołączył: 28.05.2008
Wczoraj coś tam niby robiły gurami z tym gniazdem. Dzisiaj nie ma śladu po gnieździe, samica siedzi za filtrem, samiec jest bardzo agresywny dla innych ryb, gryzie kiryski - dużego i te mniejsze,dzisiaj rano jeden był martwy, kosiarki też gryzie. Największy kirysek ma pogryzione płetwy i jakby "siniaka" na boku, samica gurami ma lekko pogryzione płetwy. Boję się o kiryski i kosiarki bo są małe i samiec raczej bez trudu by je zabił ;/ Nie są to jakieś sporadyczne ataki tylko cały czas je goni co zobaczy, ryby siedzą pochowane. Co w takiej sytuacji zrobić z kupnem nowych ryb i obecnymi rybami?
sory nie zrobiłem edita
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.06.2008, 19:24 {2} przez
jamajec.)
Postów: 1,652
3
Dołączył: 04.03.2008
jamajec napisał(a):Wczoraj coś tam niby robiły gurami z tym gniazdem. Dzisiaj nie ma śladu po gnieździe, samica siedzi za filtrem, samiec jest bardzo agresywny dla innych ryb, gryzie kiryski - dużego i te mniejsze,dzisiaj rano jeden był martwy, kosiarki też gryzie. Największy kirysek ma pogryzione płetwy i jakby "siniaka" na boku, samica gurami ma lekko pogryzione płetwy. Boję się o kiryski i kosiarki bo są małe i samiec raczej bez trudu by je zabił ;/ Nie są to jakieś sporadyczne ataki tylko cały czas je goni co zobaczy, ryby siedzą pochowane. Co w takiej sytuacji zrobić z kupnem nowych ryb i obecnymi rybami?
sory nie zrobiłem edita 
jak masz inne akwa wolne to może przeżuć tam tą parkę gurami niech się tam kocą
no nie wiem za bardzo co ci tu doradzić hy...
Postów: 41
5
Dołączył: 28.05.2008
raczej to bym teraz odłowił tego samca albo wydał ;( samica ma mocno pogryzioną tylną płetwę, największy kirysek też i jest jakby cały "pobijany", wszystkie ryby się chowają przed tym samcem za filtrem, glonojada jedynie nie rusza.
Chyba wezme tego samca odłowie do 10L akwa i wrzuce pare roślinek.
Może ochłonie, jak w troche za ciasnym akwa posiedzi

.<żarcik>
chyba go wydam;/ terroryzuje mi wszystkie ryby
dzisiaj samiec zrobił nowe gniazdo, wygląda na to że on ma ochotę na tarło a samica nie za bardzo;/ chowa się cały czas za filtrem.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.06.2008, 12:25 {2} przez
jamajec.)