Postów: 4
1
Dołączył: 12.04.2009
Witam,
Glonojad od dłuższego czasu większość czasu spędza na dnie zbiornika do góry brzuchem.
Kilka tygodni temu coś dziwnego przypałętało się do akwa - kirysek szalał, robił spirale itp, leżał na brzusku ale przeszło.
Teraz chyba glonojado dopadło.
Brak zmian skórnych.
Rozwijał sie normalnie ok 3 lata z 2 do 10cm.
Woda nie zmienia z 2 lata ale podmieniana, czysta, szyby czyste.
inne ryby: postrzepione pletwy u jednego karasia.
zbiornik 200l, 4 karasie ozdobne,3 kirysy i glonojad, filtr zew. tetra, aktualny pokarm tropical ichtiovut, czasami podjadane jak byl zdrowy, od kilku dni choroby glon. prawie w ogole nie zeruje...
zastosowane profilaktyczne leczecie: zieleń.
co moge zrobic? zal mi "bydlaka"...
wesołych świąt
tom
Postów: 75
4
Dołączył: 01.03.2009
tomekow napisał(a):Woda nie zmienia z 2 lata ale podmieniana, czysta, szyby czyste.
Jak często i ile podmieniasz? Jak czyścisz filtr?
Zieleń nic nie da, podmień teraz jak możesz z 50% wody na świeżą.
Postów: 4
1
Dołączył: 12.04.2009
Searcher napisał(a):tomekow napisał(a):Woda nie zmienia z 2 lata ale podmieniana, czysta, szyby czyste.
Jak często i ile podmieniasz? Jak czyścisz filtr?
Zieleń nic nie da, podmień teraz jak możesz z 50% wody na świeżą.
Po pierwsze właśnie zauważyłem na jego brzuchu małą białą kulkę, średnicy może 1mm na brzuchu blisko dolnej płetwy brzusznej!!
Podmieniam tak co 2-3 tygodnie około 15%wody Filtr czyszczę wodą odstawioną lub tą z akwarium co około 2-3mc (jak zauważę spadek wydajności)
No i teraz myslę, czy jednak nie zaniedbałem trochę...
Postów: 75
4
Dołączył: 01.03.2009
tomekow napisał(a):Podmieniam tak co 2-3 tygodnie około 15%wody Filtr czyszczę wodą odstawioną lub tą z akwarium co około 2-3mc (jak zauważę spadek wydajności)
No i teraz myslę, czy jednak nie zaniedbałem trochę...
No tez mi się wydaje, że zaniedbałeś... za małe podmiany, za rzadko... podmień na szybkiego 50% teraz, przeczyść delikatnie filtr, odmul, może coś się to da...
Postów: 4
1
Dołączył: 12.04.2009
no nic, trzeba sie poprawic, troche sugerowalem sie klarownością wody - straszyli mnie, ze przy karasiach syf się robi a tu nic takiego...
ale tak z podmiana prawie 100l to troche problem, odleje z 50 i doleje 25, wiecej nie jestem w stanie na raz odstawić, a w święta sklepy zamknięte-uzdatniacza nie kupię... no i martwi mnie trochę ta biała kulka, niestety trochę z uwagi na malucha w domu brak czasu na szperanie po necie nt grzybow itp
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.04.2009, 20:49 {2} przez
tomekow.)
Postów: 75
4
Dołączył: 01.03.2009
tomekow napisał(a):no nic, trzeba sie poprawic, troche sugerowalem sie klarownością wody - straszyli mnie, ze przy karasiach syf się robi a tu nic takiego...
ale tak z podmiana prawie 100l to troche problem, odleje z 50 i doleje 25, wiecej nie jestem w stanie na raz odstawić, a w święta sklepy zamknięte-uzdatniacza nie kupię... no i martwi mnie trochę ta biała kulka, niestety trochę z uwagi na malucha w domu brak czasu na szperanie po necie nt grzybow itp
Zdecydowanie mieli rację co do karasi, klarowność nie jest ważna, ryb nie zabija mętna woda, ale stężenie toksycznych substancji. Chlor (jeśli masz chlorowaną wodę) powinien ulotnić się całkowicie po 2h, także tym razem nie czekaj dłużej z wodą. Plamka sama zniknie, jak warunki będą OK.
Postów: 4
1
Dołączył: 12.04.2009
no właśnie takie ze mnie kiepski akwarysta: 3 lata temu załozyłem oczko wodne, które przed zimą trzeba było jednak zlikwidować, a że przywiązałem sie do swoich karasi, kupilem akwa, wydajny filtr zew, trochę żwirku, sztuczne rosliny(prawdziwe mi zaraz zjadły) i dla towarzystwa kiryski i glonojada... no i tak sobie zyly i rosly

Fakt, ze w tym roku oddaje do duzego oczka na osiedlu 2 karasie, bo za duze są i niestety ostatnio w szalenstwie jedzenie jeden połknął kiryska, który rozparł w pysku boczne/skrzelowe kolce.... fartem uratowałem obie rybki.
Wodę właśnie wymieniłem i czekam z kolejną partią, mam nadzieje ze pomoże.
Natomiast co do plamki, to nie jest to plamka, tylko wypukła kulka(półkula)...
dzięki za pomoc!!!!!!
Wymieniłem w sumie około 90l wody No i jest poprawa - tak mi się przynajmniej wydaje: glonojad "odzyskał orientację" góra dół, co prawda jest markotny i nie żeruje, ale nadzieja jest.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.04.2009, 23:55 {2} przez
tomekow.)
Postów: 756
25
Dołączył: 04.02.2009
poczekaj troche- glonojad moze nie jesc przez kilka dni i to mu nie zaszkodzi.
ciesze sie, ze jest lepiej zasugerowalabym Ci urozmaicenie karmy- jezeli nie chcesz miec dodatkowwych wydatkow, to poczytaj sobie o karmieniu ryb na naszym forum. Okaze sie, ze malym kosztem (czasem wystarczy troche salaty z Twojej lodowki) uszczesliwisz swoich podopiecznych
Postów: 75
4
Dołączył: 01.03.2009
tomekow napisał(a):Wodę właśnie wymieniłem i czekam z kolejną partią, mam nadzieje ze pomoże.
Natomiast co do plamki, to nie jest to plamka, tylko wypukła kulka(półkula)...
dzięki za pomoc!!!!!!
Wymieniłem w sumie około 90l wody No i jest poprawa - tak mi się przynajmniej wydaje: glonojad "odzyskał orientację" góra dół, co prawda jest markotny i nie żeruje, ale nadzieja jest.
Plamką się nie przejmuj, sama zejdzie, nie lej nic do akwarium chociaż, może pogorszyć sprawę. Co do wody, to nie poprzestawaj, w najbliższych dniach zmień następne 50%, na razie tylko rozcieńczyłeś ten syf w połowie

Nie stosuj uzdatniaczy itp, to "zło". Po następnej podmianie możesz już przejść do normalnych cotygodniowych podmian wody, jakieś 30% powinno być ok. Karasie to nie neonki, mocno brudzą, przy nich bardzo ważne jest częste podmienianie wody, każde lenistwo, jak zauważyłeś, może zakończyć się pożegnaniem obsady.
Powodzenia!
Postów: 756
25
Dołączył: 04.02.2009
Swietnie!! podmien wode jak Ci radzimy i nie martw sie- niedlugo nabierzesz wprawy