Postów: 343
14
Dołączył: 20.12.2009
Szyby wyczyść czyścikiem i podmień jakieś 40% wody, nie wiem co może być tego powodem, ale ja robiłam codziennie podmianki po 30% i pomagało (też miałam mętną wodę), może Tobie też pomoże.
[182l] Wkrótce - Bojownikowo.
[60l] Ogólne - Ramirezy ;)
[25l] Krewetkarium ~~<33
http://www.akwaswiat.net/-25l-pierwsze-k...140-3.html
Postów: 127
16
Dołączył: 09.01.2010
Jak przed włożeniem szyszek nie była mętna to raczej od nich. Czym karmisz ryby?
Ogólne:
http://www.akwaswiat.net/-112l-ogolne-by...19622.html
25l- xXx Red Cherry
30l podzielone na pół,I - , II -
Postów: 237
7
Dołączył: 09.12.2009
matyks napisał(a):Jak przed włożeniem szyszek nie była mętna to raczej od nich. Czym karmisz ryby?
Ryb nie ma.Akwarium ma dopiero 5 dni!!!
Postów: 455
40
Dołączył: 18.08.2008
zbiornik musi dojrzeć poczekaj troch powinno somo ustąpić
Postów: 237
7
Dołączył: 09.12.2009
Po jakim czasie zwykle takie zamętnienie ustępuje.Jutro chcę zrobić podmiankę ok.20-30 procent wody.Czy warto robić taką podmiankę i czy to w czymś pomoże?
Postów: 180
35
Dołączył: 21.01.2010
ja tez mam problem z ta woda nie wiem co jest ale woda nei chce przestac byc metna

nie wiem co moze byc przyczyna

i nie wiem czy od tego ale dzis mi molinezja padla

jak lezala w wodzie wczoraj wieczorem jeszcze ladnie plywala i jak dzis rano ją znalazlem byla pokryta jakby takim meszkiem

o co moze biegac?
Postów: 348
10
Dołączył: 27.01.2010
a masz może brzęczyk? też przechodziłam przez mętna wode wiele razy, a proszę jaki spokój kiedy nie ma brzęczyka.
Postów: 180
35
Dołączył: 21.01.2010
czyli cos co robi babelki w wodzie?
ta mam ale i przed i z nim jest taka sama woda ;/
tak samo jak np jak mam oswietlone akwarium i patrze od dolu to na powierzchni widze tak jakby tecze ;/
Postów: 4
0
Dołączył: 01.12.2009
witam
Też mam problem z mętną wodą i to już od 2 miesięcy. Akwarium istnieje od września, problemy zaczęły się po leczeniu ospy w listopadzie. Ospa została wyleczona, ale woda od tego czasu jest mętna. Czasem przejrzystość spada do kilku cm.
zbiornik- 112
filtr z deszczownią (deszczownia minimalnie pod powierzchnią)- Hailea hl-bt700, wkłady gąbka + biopur.
grzałka z termostatem- ustawiona na 25 stopni
ryby karmione małymi porcjami 2 X dziennie ( od miesiąca raz dziennie)- mrożonki (ochotka, dafnia, artemia), płatki
obsada:
-zbrojnik
-4 kirysy
-3 żałobniczki
-2 gurami
-2 platki
-9 danio
-4 gupiki
-3 molinezje
obsada będzie częściowo wymieniana na wiosnę, część ryb oddam do przedszkolnego akwarium.
W zbiorniku są roślinki, ale od czasu zmętnienia przestały rosnąć, umierają.
Dodam, że mam drugie akwarium (25l) jako kotnik i kwarantanna i tam problemu mętnej wody nie mam, mimo tego, że też leczyłam w nim ospę.
Proszę o jakieś rady bo jestem bliska restartowi zbiornika....
Testy robiłam tylko na no2 i no3 i wyniki są ok.
Postów: 348
10
Dołączył: 27.01.2010
GeGo, nie coś co robi bąbelki w wodzie, tylkow wspomaga dostrczanie tlenu do wody, spróbuj odłączyć brzęczyk, po paru dniach zobaczysz czy się woda wyklarowała czy nie.
luffka, więc skoro i tu i tu leczyłaś ospę czyli to nie wina leków. nie rób restartu bo nic ci on nie da, a tylko pogorszysz sytuację, dostarczysz w dodatku rybom stresu. Podaj trochę więcej danych o parametrach wody.