• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Zielone nitki - glony - zielenice, glony nitkowate - tu pytaj
#71

krzychu777 napisał(a):tak obliczyłem na szybko to k2so4. znaczy rozpuszczając 100g k2so4 w 250 ml wody i wlewając 10 ml tego roztworu do akwa otrzymasz stężenie ok 8.9 ppm

Ok, nie ma sprawy, jeszcze jedno głupie pytanie, wolę się zapytać niż przedobrzyć. Czy te przykładowe 10 ml roztworu potrzebne do uzyskania stężenia 8.9 ppm lać dziennie, raz w tygodniu czy rozbić sobie to np. na dawki dzienne po 1,4 ml dziennie, żeby w ciągu tygodnia wyszło te przykładowe 10ml?
#72

znaczy ten roztwór co podałem to on wleje ci do akwa właśnie tyle potasu. prawie 9 ppm za pierwszym razem możesz wlać tyle, a może nawet więcej trochę. Raczej nic się nie powinno stać. A to Ile powinieneś go lać to już zależy od tego ile twoje akwarium go potrzebuje(ilość i żarłocznośc roślin oraz warunki w akwa[światło, co2]) Możesz sobie zrobić np taki test. Wlewasz własną dawkę potasu i patrzysz po jakim czasie znów wystąpią delikatne niedobory tego pierwiastku. wtedy podzielisz sobie te ppm przez liczbę dni i masz mniej więcej ilość jaką pożerają twoje rośliny na dzień. Niektórzy tak robią i wychodzą na tym dobrze.[np mój "guru" Tongue]
i ci powiem że z potasem nie musisz się aż tak bać, bo on nie jest az tak niebezpieczny jak np fosfor. Zresztą jak nie spróbujesz to się nie nauczysz Wink Do odważnych świat należy Wink

p.s tak się zastanawiałem czy ten związek ci się rozpuści w takiej ilości wody co podałem. Jeśli się pomyliłem to poprawiajcie mnie Smile

p.s 2 Powodzenia Wink
#73

No i zaczęło się moje kombinowanie Wink Ponieważ K2SO4 miałem tylko 20g to wg kalkulatora rozpuściłem go w wodzie destylowanej tak żeby po wymieszaniu objętość wyniosła 400ml i biorąc pod uwagę, że baniak ma 180l brutto aby uzyskać stężenie ok 9ppm muszę wlać ok 70 ml już gotowego roztworu. Problemem jest dla mnie w chwili obecnej jak rozpoznać te "niedobory potasu", żebym wiedział, że nastąpił ten czas aby uzupełnić K2SO4, jak to będę wiedział to obliczenie dawki nie będzie już takim problemem.


krzychu777 napisał(a):p.s tak się zastanawiałem czy ten związek ci się rozpuści w takiej ilości wody co podałem. Jeśli się pomyliłem to poprawiajcie mnie Smile

Dzisiaj gdzieś wyczytałem, że maksymalna rozpuszczalna dawka K2SO4 to 30g na 100lm wody o temp. 25C. A powodzenie się przyda Smile
#74

krzychu777 napisał(a):p.s tak się zastanawiałem czy ten związek ci się rozpuści w takiej ilości wody co podałem.
Nie rozpuści się, nawet gdyby próbował we wrzątku Smile
CopLand ile masz tego K2SO4 (tylko te 20g z aukcji czy więcej)?

Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.

#75

cytując http://ilkus.net/~triamond/objawyniedoborow.html

"Starsze liście żółkną gniją i opadają (szczególnie łatwo można to zaobserwować u Hygrophila corymbosa przy silnych niedoborach) Czasami na liściach pojawiają się drobne ciemne martwicze plamki (np. lotos tygrysi). Mniejszy rozmiar liści. Zahamowanie wzrostu. Żółte liście nie mają zielonego otoczenia żyłek (jak przy niedoborze magnezu). Żółknięcie rozpoczyna się od wierzchołków lub brzegów."

od siebie dodam że te niedobory raczej będą występować na starszych liściach niż na młodych, nowych.

maja napisał(a):
krzychu777 napisał(a):p.s tak się zastanawiałem czy ten związek ci się rozpuści w takiej ilości wody co podałem.
Nie rozpuści się, nawet gdyby próbował we wrzątku Smile

Tak więc bardzo przepraszam za moje niedopatrzenie Smile
#76

maja napisał(a):CopLand ile masz tego K2SO4 (tylko te 20g z aukcji czy więcej)?

Tylko tyle, właśnie siedzę na allegro i przeglądam oferty.

Dzięki krzychu777 za info
#77

Skoro zrobiłeś już taki roztwór to podawaj na początek 60ml raz w tygodniu po podmianie wody. Jeżeli wystąpią niedobory to trzeba zwiększyć dawkę.

Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.

#78

W dniu wczorajszym odmuliłem dno i podmieniałem wodę. Do podmiany poszło ok 50l oraz zgodnie z zaleceniem dodałem K2SO4 (60ml - akurat trafiło mi się z tym co później napisała maja). Oczywiście w czasie podmiany podjąłem mechaniczna walkę z glonami, część usunąłem - głównie z szyb (było najłatwiej) a cześć została ta na roślinach - tzn. co się dało to usunąłem ale tylko część. Dzisiaj lekka załamka, glony w ataku i rosną jak na drożdżach. Nitki na roślinkach zrobiły się 2x dłuższe czyli wróciły do stanu z przed czyszczenia.

Zrobiłem też testy oto i one:


NH4 - 0,1 - 0,2
NO2 - (tydzień temu było 1,0) teraz jest 0,02 - 0,05
NO3 - 1 - 1
PO4 - 0,02 - 0,00

Te pogrubione to dzisiejszy wynik te pierwsze to z przed podmiany wody z mojego pierwszego postu.

pH, GH, KH - bez zmian.
#79

Czy te glony mogą być z powodu nadmiaru mikro z tego podłoża oraz bardzo niskiego poziomu no3 i zerowego po4? Bimbrownia przy świetle 0,3 w/l będzie bardzo mało wydajna bo przy małym świetle fotosynteza będzie powolutku działac...no i glonki to mikro z wody sobie zjadają bo roślinki po prostu nei są w stanie tego zrobić...

Jednak bardzo bym prosił o utwierdzenie mnie w tym co napisałem gdyż to jest tylko moje gdybanie.

p.s teraz dopiero zauważyłem ze to wszystko co napisałem w tym poście już było napisane Tongue

to w takim razie myślę że błędem było to podłoże podane do tak słabego światła...ciekawe czy przez to problem nei będzie się ciągnął przez długi czas...
#80

Jestem w stanie choć wolałbym tego nie robić spuścić cała wodę do wanny i wyczyścić podłożę. Ale to ostateczność.
Roślinki bąblują aż miło, zresztą tu jest zdjęcie baniak z przed dokładnie 6 dni:
   
a tu z przed 5 minut:
   

Tu wybrany fragment z jedną roślinką z przed 6 dni:
   
a tu dzisiejsze:
   

Niestety te dzisiejsze zdjęcia są gorszej jakości - robiłem je telefonem a nie moją ulubioną alfą Smile

Wszelkie sugestie i pomoc mile widziane


Skocz do: