(24.02.2011, 21:04)domina35 napisał(a): Piękne zwartki.Co robisz,że są w takiej świetnej kondycji?
Rozmawiam z nimi Tak na serio,to co jakiś czas podaje im kulki pod korzenie i do tego jakieś makro,potas i żelazo.Zawsze mi dobrze rosły krypcie,chociaż z c.balansa jakoś mi słabo idzie.
Zastanawiam się nad zamianką brzanek pięciopręgich na sumatrzańskie tylko nie wiem czy nie będzie ich za dużo.Teraz mam 17 sztuk.Jakieś rady?
Witam po małej przerwie Wprowadziłem kilka zmian w aranżu oraz w obsadzie.Lewa strona akwarium całkowicie została zmieniona.Doszło kilka nowych roślin,oczywiście moich ulubionych zwartek Zbrojniki i brzanki pięciopręgie opuściły akwarium...Zapraszam do komentowania
Bo tutaj to wszyscy tylko czekają na komentarze, ale pisać nie ma komu
Te twoje zwartki rzeczywiście rewelka, zielone, śladu glonów nie widać. Lewa strona trochę łysa, ale wrażenie ogólne bardzo na +.
(05.06.2011, 16:05)Kondziu360 napisał(a): Bo tutaj to wszyscy tylko czekają na komentarze, ale pisać nie ma komu
Te twoje zwartki rzeczywiście rewelka, zielone, śladu glonów nie widać. Lewa strona trochę łysa, ale wrażenie ogólne bardzo na +.
Kondziu te foty są z kwietnia teraz mamy czerwiec.Przez te dwa miechy sporo się działo.Najpierw były spore braki w nawożeniu.Zielone krypcie prawie w całości pokryte były w brązowa kropki.Potem nastąpiło mega zachwianie równowagi biologicznej(czyszczenie około rocznego filtra zewnętrznego)W tym czasie popełniłem straszny błąd-zwiększenie dawki nawozów na świeżym filtrze-skutek okrzemki Powoli akwa wraca do normy.Wyciełem sporo liści głownie weddtii green i mikrozorium.Bym zapomniał straciłem kilkanaście brzanek w tym czasie Ogólnie sporo przygód.Miałem już dośc tego i plan awaryjny-jeśli nie dam rady sobie z tym stawiam MALAWI...czas pokarze co będzie.Narazie jest jak jest.Wieczorkiem postaram się wstawic kilka aktualnych fotek.
Pozdrawiam wszystkich
Fotka z przed chwili
Brzanek i tak masz widzę sporo. Ja u siebie też filtr czyściłem ostatnio (pierwszy raz od założenia 200l), i prawda jest taka że mogłem go nie otwierać. Po pół roku prowadzenia zbiornika, filtr był czysty.
(05.06.2011, 16:49)Kondziu360 napisał(a): Brzanek i tak masz widzę sporo. Ja u siebie też filtr czyściłem ostatnio (pierwszy raz od założenia 200l), i prawda jest taka że mogłem go nie otwierać. Po pół roku prowadzenia zbiornika, filtr był czysty.
Ja u siebie czyszcze co +/- 10 miesicy.I stwierdzam że jeszcze kilka miesięcy by śmiało mógł pracowac.