• 17 Głosów - 3.71 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

OBSADA 50l-90l - Wybierz coś dla siebie lub jeśli musisz pytaj tu.

Dziękuję za propozycję ale mam kilka pytań:
Czy do wszystkich Twoich propozycji mogę dorzucić krewetki?
Czy skoro to nie piasek czy mogą być kiryski?
A po za tym:

(03.09.2013, 12:27)mcda-p napisał(a):  1x bojownik
10-15x razbora klinowa/neon innesa/n. czarny/bystrzyk barwny/prystelka/zwinnik jarzeniec
6x otosek przyujściowy

Może do bojownika 2 panienki Wink

(03.09.2013, 12:27)mcda-p napisał(a):  1x bojownik
10-15x razbora klinowa
6x otosek
10x krewetki RC/Babaulti

Czy tu zamiast razbory mogą być neonki?

Z góry dziękuje za odpowiedź

Ad1. Jeśli utworzysz harem bojowników to odradzam wpuszczanie krewetek, jeszcze przy samym samcu dałyby radę. No i przy tej opcji musowo musisz mieć gęsto zarośnięty baniak.

Ad2. Neonki mogą być ale te bardziej interesują się krewetkami, zbiornik również musi być zarośnięty i pełen kryjówek (gałązki, liście dębowe/olchowe/bukowe, rośliny)

(06.09.2013, 10:34)mcda-p napisał(a):  Ad1. Jeśli utworzysz harem bojowników to odradzam wpuszczanie krewetek, jeszcze przy samym samcu dałyby radę. No i przy tej opcji musowo musisz mieć gęsto zarośnięty baniak.

Ad2. Neonki mogą być ale te bardziej interesują się krewetkami, zbiornik również musi być zarośnięty i pełen kryjówek (gałązki, liście dębowe/olchowe/bukowe, rośliny)

Niestety poraz kolejny muszę z tobą polemizowaćSmile. Ja mam 1+2 bojka i krewetki rc wszystko jest ok duże nie giną a mniejsze przeżywają najsprytniejsze Smile Od zakupiłem 30 krewetek i do tej pory mam dalej 30 więć mi to pasuje i jak kolega też nie jest nastawiony na sprzedaż to również może je trzymać z bojownikami

"NADGORLIWOŚĆ JEST GORSZA OD FASZYZMU"

[url=http://en.grepolis.com/invite-4901565-en77?invitation_id=694106&invitation_mac=0db7d640&ref=player_invite_bbcode][/url]

Ja również miałam w gęsto zarośniętym 80l baniaku b. dużą populację krewetek (300+), wszystko żyło i rozmnażało się bez problemu przy samym samcu. W kilka tygodni po tym jak kupiłam mu 2 samice musiałam zakładać krewetkarium i odławiać robale z ogólnego bo nic by mi nie zostało.

MCDA_P

Posiadam akwarium 60l i bardzo spodobała mi się Twoja propozycja:

1x bojownik
10-15x razbora klinowa
6x otosek
10x krewetki RC/Babault

Bardzo zależy mi na dodaniu szczupieńczyka karłowatego. Czy dodanie tych np 2 rybek byłoby w tym przypadku dopuszczalne?

Szczerze pisząc, nigdy nie miałam tych ryb. Z tego co czytałam szczupieńczyki karłowate nadają się raczej do jednogatunkowego zbiornika, ewentualnie można je trzymać z małymi rybami spokojnie usposobionymi i teraz nie wiem, czy bojownik będzie dla nich odpowiednim towarzystwem. Może jednak sobie odpuść.

Tak wlasnie wiem to, pomyslalem jednak ze skoro chce miec krewetki to bojownik powinien mi sie trafic w miare spokojny wtedy wiec i 2 szczupienczyki w roslinkach gdzies by sobie poradzily Smile

Witam. To pilna sprawa, mam nadzieję że ktoś kto ma wiedzę na ten temat pomoże i z góry serdecznie dziękuję.
Posiadam akwarium 80l średnio zarośnięte, jednak będzie w nim gąszcz. Jego obsada to 4 samce zmienniaka plamistego[ojciec i młodsi synowie] i bojownik[samiec].

Problem w tym, że ojciec platki za bardzo się rządzi-czuje, że jest Panem zbiornika i czasem skubnie Bojownika w jego strzępiasty ogon-niby delikatnie, tylko go 'cmoknie' niegroźnie, ale biedny Bojownik ucieka jak pieprz rośnie i na pewno nie jest to dla Niego przyjemne. Ani dla mnie, bo uwielbiam tą rybkę. W akwarium ma dobre warunki, dużo miejsca do pływania [jestem przeciwna trzymania tych ryb w akwarium mniejszym niż 40-50l] ale ten zmienniak mu wadzi. Dodam, że na początku Bojek sam próbował skubać zmienniaki ale gdy samiec zmienniaka zaczął go skubać [gdy Bojownik podpływa obok niego czasem go skubnie, nie goni go ani nie prześladuje] to Bojownik stał się spokojny i mniej śmiały.

Moje pytanie, czy może są jakieś ryby które gdy dodałabym sprawiłyby że zmienniak przestałby bojownika skubać? Może w sytuacji, gdy przestałby dominować w akwarium, przestałby tak robić. I bojownik miałby spokój.

Gdy miałam w akwarium samca molinezji to on rządził a ojciec zmienniaka był bardzo nieśmiały i nikomu krzywdy nie robił. Teraz czuje się panem i jest jak jest.

Owszem że jest rozwiązanie, prostsze niż Ci się wydaje i już w ostatnim temacie była o tym mowa. Proponowaliśmy Ci utworzenie normalnego haremu platek. W takim zdrowym związku pan platka zamiast toczyć boje o terytorium z pozostałymi samcami i bojkiem zajmie się dziewczynkami i w akwa zapanuje spokój.
Ostatnio byłam zmuszona przełożyć mojego bojka z 30-tki do ogólnego w którym mam mnóstwo platek(dorosły harem 1+3 + narybek); jego dom stał się kotnikiem. Gostek pływa tam od ponad tygodnia i relacja między tymi gatunkami jest obojętna. One chyba nawet siebie nie zauważają. Nie zaobserwowałam ani razu aby platek się za nim obejrzał no bo i po co miałby to robić skoro ma lepsze zajęcie z kobitkami Smile W twoim zbiorniku chyba jest za dużo...testosteronu.

ja też się pod ten temat podłączę Smile jestem początkująca i jak na tą chwilę mam akw 45l jakie rybki i po ile mogłabym trzymać w takim akw? Jak byście mogli to podajcie mi dwie propozycje ryb pierwszą do gupików a drugą do księżniczek Smile


Skocz do: