Może komuś się to przyda eksperymentowałem z CO2 w swoim akwarium i oto moje rezultaty:
1. Dzwon z butlą niskociśnieniową to
całkowite nieporozumienie, albo ma to jakiś wpływ na malutkie akwaria, albo w sklepach "roluje się" początkujących akwarystów.(cena-tanie 140 zł na rok)
2. Bimbrownia wytwarza odpowiednią ilość CO2, ale jest bardzo problematyczna. Działa nierównomiernie na początku intensywnie aż do braku reakcji. Trzeba tak naprawdę co tydzień zmieniać zacier. Bardzo często trzeba sprawdzać poziom CO2 w akwa bo bimbrownia jest niestabilna-występują tu
wahania pH. Poza tym b.
jest nieestetyczna. Tak
na prawdę nie ma do niej dobrego dyfuzora - "szklane fajki" wymagają dużego ciśnienia i podłączając do nich b. możemy
rozszczelnić układ. Powinno się również
wyłączać b. na noc. Jeżeli ktoś pisze, że nie musi bo poziom CO2 wieczorem nie przekracza dopuszczalnego to na pewno w dzień ma niedobór.
Wydaję mi się, że wielu początkujących akwarystów często błędnie stwierdza przyczynę wzrostu swoich roślin (drogie testy akwarystyczne).
Nierzadko to niewymagające rośliny "dają radę" sobie same.(cena-bardzo tanie ok 30 zł na rok)
3. Obecnie jestem na etapie stosowania butli,
na razie wydaje się być to najlepsze rozwiązanie.(cena bardzo drogie z wygodnym elektrozaworem ok 400 zł na rok)
Na 10 lat 1. 120*10(nie liczę dyfuzora)+20=1220zł
2. 23*100(nie liczę dyfuzora)+7=237zł
3. 10 * 10 +400 = 500zł
Uważaj na błędy ortograficzne.