18.05.2012, 07:53
Niedawno obudził mnie dźwięk kapiącej wody.....Używane akwarium kupione zimą :x
Woda płynęła przez małą boczną szybkę(mam nie typowy kształt zbiornika) w ten sposób,iż spływała bo niej.Zaobserwowałam że z samej góry klej(silikon czy jak to się nazywa,to co skleja akwarium) się wyciągnął,w sensie że go po prostu nie było.Z samej góry tego kleju nie było,dziurka między dwoma szybami
A dalej jak patrzę są takie szparki w kleju,przez które przedostaje się woda.Wylałam część wody-poniżej tą przeciekającą szybę- mam małe akwarium w pogotowiu czy mam wylać wodę i rybki przełożyć?
Czy to akwarium może pęknąć w każdej chwili?
No i czy da się skleić?
Nie wiem,czy szukać teraz domku rybkom czy co...Chciałam oddać moje rybki do naprawdę dużego akwarium bo żal mi ich,a po 1 nie mam komu a po 2 jestem do nich tak przywiązana
Jeśli jednak znalazłabym im wspaniałe warunki oddałabym je dla ich dobra,ale nikogo takiego nie znam
I nie wiem już co mam robić
Woda płynęła przez małą boczną szybkę(mam nie typowy kształt zbiornika) w ten sposób,iż spływała bo niej.Zaobserwowałam że z samej góry klej(silikon czy jak to się nazywa,to co skleja akwarium) się wyciągnął,w sensie że go po prostu nie było.Z samej góry tego kleju nie było,dziurka między dwoma szybami
A dalej jak patrzę są takie szparki w kleju,przez które przedostaje się woda.Wylałam część wody-poniżej tą przeciekającą szybę- mam małe akwarium w pogotowiu czy mam wylać wodę i rybki przełożyć?
Czy to akwarium może pęknąć w każdej chwili?
No i czy da się skleić?
Nie wiem,czy szukać teraz domku rybkom czy co...Chciałam oddać moje rybki do naprawdę dużego akwarium bo żal mi ich,a po 1 nie mam komu a po 2 jestem do nich tak przywiązana
Jeśli jednak znalazłabym im wspaniałe warunki oddałabym je dla ich dobra,ale nikogo takiego nie znam
I nie wiem już co mam robić
