• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Problem z bąbelkami
#1

Wczoraj założyłem akwarium na sciankach, filtrze i grzałce pojawiły się takie oto bąbelki czy to tl;en a może nadmiar(za duża praca filtra?)a może to chlor??

http://zapodaj.net/a4da59d5b1902.jpg.html
#2

Jest to normalne zjawisko zwłaszcza, że jest to nowe akwa. Nie ma czym się martwić.
#3

To jest chlor zniknie po paru dniach, nie próbuj wpuścić rybek tylko
#4

Dzieki serdeczneSmilejuż sie martwiłem, że mi to tak zostanieBig Grinnie rybek nie wpuszcze. Póki co filter i grzałeczka pracująSmile
#5

Nie no, bez przesad, chlor to to nie jest Smile

Bąbelki znikną same po paru dniach, jak wspominał stecek nie ma się czym martwić bo to normalna kolej rzeczy. Z tym się zaś zgodzę z K@@milem, że nie jest wskazane wpuszczać ryby od razu.
#6

To co to jest ?Big Grin
#7

To dokładnie rozpuszczone w wodzie gazy, coś typu bąble w wodzie gazowanej
#8

(19.07.2012, 11:17)K@@MIL napisał(a):  To dokładnie rozpuszczone w wodzie gazy, coś typu bąble w wodzie gazowanej
Nabijasz kolego posty sobie tak zauważyłem, że hej.
Po pierwsze to nie chlor tak jak napisał Yacek po drugie jak gazy by były rozpuszczone w wodzie to by nie było bąbli. Prawda?
#9

(19.07.2012, 13:23)toomeka@wp.pl napisał(a):  
(19.07.2012, 11:17)K@@MIL napisał(a):  To dokładnie rozpuszczone w wodzie gazy, coś typu bąble w wodzie gazowanej
Nabijasz kolego posty sobie tak zauważyłem, że hej.
Po pierwsze to nie chlor tak jak napisał Yacek po drugie jak gazy by były rozpuszczone w wodzie to by nie było bąbli. Prawda?

Akurat tutaj K@@MIL ma rację. Gazy rozpuszczone w wodzie wodociągowej gdy woda jest ściśnięta pozostają rozpuszczone(woda w kranie ma około 4-5 atmosfer), gdy wlejemy taką wodę do akwarium, woda się gwałtownie rozpręża i gazy wtedy się uwalniają, na porowatej powierzchni najszybciej (szkło też ma mikropory). Poniżej daje link do opracowania na przykładzie szklanki piwa

http://www.deltami.edu.pl/temat/fizyka/p...ance_piwa/

300l - HT - Roślinniak Aktualizacja: 04-06-2012
#10

Tylko, że uprzednio przeważnie lejemy do wiadra w którym woda może się już rozprężyć a wlewając do akwarium dość szybko wpieramy w zbiornik wody powietrze, które się osadza na ściankach. Więc masz po części rację ale nie do końca.


Skocz do: