16.03.2014, 22:42
Witam
Zakupiłem korzeń na giełdzie akwarystycznej i Pani powiedziała żebym go wygotował.
Gotowałem w roztworze z solą lecz nie mam możliwości wsadzenia całego korzenia do garka ponieważ wystaje jakieś 20cm- jest po prostu za duży. Nie wiem co to za korzeń i nie wiem jak sobie z nim poradzić. Gotowałem go raz i woda po godzinie gotowania była bardzo ciemna wręcz jak kawa. Gotowałem drugi raz i to samo. Zalałem wrzątkiem znów to samo. Nie wiem jak go odkazić i wymoczyć aby nie puszczał koloru przy gotowaniu a co najważniejsze w akwarium. Obecnie leży w zimnej wodzie i jest tzw. herbatka. Obracałem korzeń podczas gotowania. Planuje sparzyć go jeszcze 3 razy wrzątkiem z solą i do zimnej wody do końca tyg i w niedziele do akwarium.
Przypominam że nie wiem z jakiego drzewa ten korzeń.
Załączam zdjęcie. Korzeń wyciągnięty- mokry.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e844...8f1c6.html
Proszę o rady jak uporać się z tym korzeniem, czytałem już sporo na necie i szukałem po forach ale już sam nie wiem co mam z nim zrobić...
Zakupiłem korzeń na giełdzie akwarystycznej i Pani powiedziała żebym go wygotował.
Gotowałem w roztworze z solą lecz nie mam możliwości wsadzenia całego korzenia do garka ponieważ wystaje jakieś 20cm- jest po prostu za duży. Nie wiem co to za korzeń i nie wiem jak sobie z nim poradzić. Gotowałem go raz i woda po godzinie gotowania była bardzo ciemna wręcz jak kawa. Gotowałem drugi raz i to samo. Zalałem wrzątkiem znów to samo. Nie wiem jak go odkazić i wymoczyć aby nie puszczał koloru przy gotowaniu a co najważniejsze w akwarium. Obecnie leży w zimnej wodzie i jest tzw. herbatka. Obracałem korzeń podczas gotowania. Planuje sparzyć go jeszcze 3 razy wrzątkiem z solą i do zimnej wody do końca tyg i w niedziele do akwarium.
Przypominam że nie wiem z jakiego drzewa ten korzeń.
Załączam zdjęcie. Korzeń wyciągnięty- mokry.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e844...8f1c6.html
Proszę o rady jak uporać się z tym korzeniem, czytałem już sporo na necie i szukałem po forach ale już sam nie wiem co mam z nim zrobić...
