Postów: 673
44
Dołączył: 27.01.2008
Dzisiaj rano okociła mi się samica gupika, odłowiłem samca bo tylko on wykazywał zainteresowanie narybkiem, a jak wróciłem ze szkoły do znalazłem tylko 2 sztuki narybku. Czy możliwe żeby w ok 5 godz.wszystkie zostały zjedzone czy się pochowały że ich nie mogę znaleźć??
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.09.2009, 17:06 {2} przez
Olek.)
Postów: 223
15
Dołączył: 01.01.2008
Albo jedno albo drugie albo oba na raz.

Gupiki to mimo wszystko spokojne rybki i mogły się pochować gdzie się da, a swoją drogą brzanki, mieczyki i molinezje mogły sobie z nich zrobić ucztę
Za pomoc........ - DODAJ REPUTACJE!!!!!:)
Raczej:
Piszę poprawnie po polsku.
Postów: 37
4
Dołączył: 31.03.2008
nieodławiałeś samicy przed porodem czy odławiałeś ale razem z samcem???????
Postów: 673
44
Dołączył: 27.01.2008
Nie dawałem jej do kotnika, bo myślałem, że jeszcze nie będzie rodzić.
Postów: 223
15
Dołączył: 01.01.2008
No to pewnie ci zeżarły, a jaki masz filter? Może do filtra je wciągło?
Za pomoc........ - DODAJ REPUTACJE!!!!!:)
Raczej:
Piszę poprawnie po polsku.
Postów: 108
3
Dołączył: 26.02.2008
samica mogła zjeść ale nie sądzę ze dużą ilość. Mogły jej pomóc inne rybki. Mi się zazwyczaj narybek chowa w żwirku ( mam dość duży) i jak widzę że jest, to odławiam. Poszukaj , może jeszcze gdzieś znajdziesz
Postów: 673
44
Dołączył: 27.01.2008
Filtr mam AQUA SZUT TURBO 550 i wątpie,że wciągnęło bo mym zauważył.
Postów: 223
15
Dołączył: 01.01.2008
Chyba mnie źle zrozu miałeś

Nie chodziło mi że może filtr wciągnąć i na miazgę tylko że ja mam taki filtr co spokojnie narybek gupika by mogło wciągnąć do środka ( do kubełka ) w całości, a tam może przeżyć przez jakiś czas.
Za pomoc........ - DODAJ REPUTACJE!!!!!:)
Raczej:
Piszę poprawnie po polsku.
Postów: 673
44
Dołączył: 27.01.2008
ja mam filtr wewnętrzny i bym zobaczył jak by cos wpadło
Postów: 76
9
Dołączył: 02.04.2008
Musisz poszukać narybka w żwirku też mi się kiedyś pochowały. Ale również możliwe, że stały się pokarmem

Ja kiedyś wyłowiłam 15 sztuk

musze przyznać, że nawet było ok. Zostały odchowane w innym akwarium (same) I wyjechałam do Szkocji wtedy moja mama myślała ze juz sa gotowe do tego by zamieszkać inne akwa i wpuściła je..... Na nieszczęście stały się pokarmem dla dwóch Gurami Plamistych