Temat zamknięty
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Zjedzony narybek gupika.
#1

Dzisiaj rano okociła mi się samica gupika, odłowiłem samca bo tylko on wykazywał zainteresowanie narybkiem, a jak wróciłem ze szkoły do znalazłem tylko 2 sztuki narybku. Czy możliwe żeby w ok 5 godz.wszystkie zostały zjedzone czy się pochowały że ich nie mogę znaleźć??
#2

Albo jedno albo drugie albo oba na raz. Big Grin Gupiki to mimo wszystko spokojne rybki i mogły się pochować gdzie się da, a swoją drogą brzanki, mieczyki i molinezje mogły sobie z nich zrobić ucztęBig Grin

Za pomoc........ - DODAJ REPUTACJE!!!!!:)

Raczej: Piszę poprawnie po polsku.

#3

nieodławiałeś samicy przed porodem czy odławiałeś ale razem z samcem???????
#4

Nie dawałem jej do kotnika, bo myślałem, że jeszcze nie będzie rodzić.
#5

No to pewnie ci zeżarły, a jaki masz filter? Może do filtra je wciągło?

Za pomoc........ - DODAJ REPUTACJE!!!!!:)

Raczej: Piszę poprawnie po polsku.

#6

samica mogła zjeść ale nie sądzę ze dużą ilość. Mogły jej pomóc inne rybki. Mi się zazwyczaj narybek chowa w żwirku ( mam dość duży) i jak widzę że jest, to odławiam. Poszukaj , może jeszcze gdzieś znajdziesz Smile
#7

Filtr mam AQUA SZUT TURBO 550 i wątpie,że wciągnęło bo mym zauważył.
#8

Chyba mnie źle zrozu miałeśBig Grin Nie chodziło mi że może filtr wciągnąć i na miazgę tylko że ja mam taki filtr co spokojnie narybek gupika by mogło wciągnąć do środka ( do kubełka ) w całości, a tam może przeżyć przez jakiś czas.

Za pomoc........ - DODAJ REPUTACJE!!!!!:)

Raczej: Piszę poprawnie po polsku.

#9

ja mam filtr wewnętrzny i bym zobaczył jak by cos wpadło
#10

Musisz poszukać narybka w żwirku też mi się kiedyś pochowały. Ale również możliwe, że stały się pokarmem Sad Ja kiedyś wyłowiłam 15 sztuk Wink musze przyznać, że nawet było ok. Zostały odchowane w innym akwarium (same) I wyjechałam do Szkocji wtedy moja mama myślała ze juz sa gotowe do tego by zamieszkać inne akwa i wpuściła je..... Na nieszczęście stały się pokarmem dla dwóch Gurami Plamistych Sad
Temat zamknięty


Skocz do: